Trakt księżnej Daisy - to główny symbol Lokalnego Programu Rewitalizacji Wałbrzycha, przyjętego bez jednego słowa sprzeciwu na ostatniej sesji Rady Miejskiej Wałbrzycha. Jeśli zostanie zrealizowany, to w 2015 roku Wałbrzych będzie mógł się zaliczać do jednego z najpiękniejszych miejsc w kraju.
Wyliczono, że spełnienie założeń projektu pochłonie 1 mld 150 mln. złotych. Nawet jeśli przyjąć, że około 1 mld zł będzie pochodzić od prywatnych inwestorów, budujących galerie Victoria i Magnolia, to i tak pozostaje imponująca kwota 150 mln. zł. Te pieniądze trzeba będzie zdobyć. Kamieniami milowymi Traktu księżnej Daisy będą: zamek Książ, Chełmiec i kompleks Aqua Zdrój, park wielokulturowy Stara Kopalnia, galerie Victoria i Magnolia i wreszcie Stare Miasto.
Już rozpoczęła się przebudowa III piętra zamku Książ, projekt kompleksu Aqua Zdrój jest prawie gotowy i przy ul. Ratuszowej trwa wyburzanie starych obiektów, Starej Kopalni przyznano 35 mln zł a galeria Victoria ma pozwolenie na budowę. Gruntowne odnowienie czeka ścisłe śródmieście Wałbrzycha i chodzi nie tylko o frontowe elewacje kamienic przy strategicznych ulicach, ale też podwórka, zaułki, placyki i zaplecza domów.
- Udało nam się przekonać 50 wspólnot mieszkaniowych, aby przystąpiły do remontów – mówi prezydent Piotr Kruczkowski.
Władze miasta podkreślają, że program, to nie tylko infrastruktura.
- Nastawiamy się na młodzież i dorosłych, mieszkających w centrum, a także osoby które tam przyjadą. Tam muszą się znaleźć miejsca przyjazne dla ludzi – żeby było gdzie spędzić wolny czas, albo załatwić różne sprawy. Planujemy na przykład Klub Młodych w Bibliotece pod Atlantami, albo Centrum Aktywności Społecznej przy ul. Mickiewicza 26. Wtedy będziemy mogli powiedzieć, że centrum Wałbrzycha wychodzi z zapaści, wychodzi z kryzysu i całość nabiera zupełnie innego wymiaru - podkreśla Marek Małecki, zastępca prezydenta Wałbrzycha.
Na prace w Śródmieściu miasto pozyskało 6 mln. euro, resztę trzeba będzie zdobywać z innych źródeł, także z własnego budżetu.
Szela / 30minut
W dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.
Wałbrzych dołączył do Świdnicy. I nie chodzi i zmiany administracyjne. W tym tygodniu nie tylko w mieście Romana Szełemeja, ale i Wojciecha Murdzka emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Ale po kolei…Zaczęło się w Świdnicy. W związku z drugą rocznicą katastrofy smoleńskiej ktoś na skwerze postawił krzyż upamiętniający tę tragedię. Najprawdopodobniej bez zgody i wiedzy urzędników. Dzień później ktoś inny, również nie wiadomo kto, postanowił się go pozbyć. Jak pomyślał tak zrobił. Krzyż został zniszczony. Ostatecznie połamany trafił do kościoła przy ulicy Kotlarskiej. Oczywiście nikt nie przyznał się zarówno do jego postawienia jak i zniszczenia. W Wałbrzychu krzyża nie było, ale emocji nie brakowało. Na sesji rady miejskiej podczas której głosowano w sprawie likwidacji wałbrzyskich szkół, jeden ze strażników miejskich zdecydował się podjąć interwencję wobec mieszkańca, który głośnymi komentarzami „zakłócał” obrady. Konkretnie głośno mówił to, co sądzi o decyzji radnych i władz miasta.
Aż siedemdziesięciu samorządowców z Przedgórza Sudeckiego i Śląska przyjechało do Świdnicy na zaproszenie prezydenta Wojciecha Murdzka.
Około 50 sekund i 500 metrów potrzebuje średnio mieszkaniec naszego miasta, aby zjeść jednego hamburgera lub cheeseburgera. Wyliczyliśmy to na podstawie pustych pudełek i opakowań, w których dostaje się jedzenie kupując w okienku dla „zmotoryzowanych klientów”.
czytaj więcej