Za nami kolejne spotkanie z cyklu spotkań pod nazwą "Służyć i chronić", które odbyło się 5 marca w siedzibie Wspólnoty Samorządowej obszaru "Nowe Miasto". Przedsięwzięcie realizowane jest przez członków Wspólnoty raz w miesiącu przy każdorazowym udziale funkcjonariuszy Policji i Straży Miejskiej.
- To już kolejny rok realizacji tej cennej inicjatywy, która pomaga mieszkańcom otworzyć oczy na pewne problemy i bolączki. Cieszymy się, że na spotkania przybywa za każdym razem po kilka osób, jednak z drugiej strony nasuwa nam się pytanie czy jest tak dobrze, że należy się tym chwalić i o tym powiedzieć, skoro otrzymujemy niewielką ilość zgłoszeń, czy też... Jest tak źle, że trzeba o tym informować. Okazuje się, że jednak to drugie... O czym możemy się przekonać podczas naszych spotkań twierdzi Rafał Wrzosek Sekretarz Wspólnoty.
- Niestety mieszkańcy dopiero decydują się na interwencje i biorą sprawy w swoje ręce, kiedy dana sytuacja wpływa na ich życie, egzystencję bądź w pewnym stopniu obciąża ich finansowo. Przykro jest to stwierdzić, ale nie wszyscy mieszkańcy garną się do tego, aby pomóc innym bezinteresownie bądź wtedy, kiedy ta pomoc jest bardzo potrzebna. Musimy zrozumieć, że bez naszej pomocy nasz sąsiad, rodzina bądź obca osoba sama nie zawsze jest w stanie poradzić sobie z problemami, które ją dotknęły - relacjonuje Dariusz Mrozicki Przewodniczący Wspólnoty.
- Chcemy, aby mieszkańcy zmienili swoje podejście. Do tej pory spotykamy się z sytuacjami, kiedy mieszkańcy twierdzą, że nie interweniują, bo "ich to nie dotyczy", "bo nie chcą się wtrącać" bądź "naprzykrzać", "bo tutaj nikt niczego nie zgłasza, więc ja również nie mam zamiaru" - tak na prawdę nie chcą mieć z tym nic wspólnego, bo to ich nie dotyczy, sytuacja się zmienia, kiedy dany problem się rozrasta i dotknie ich samych - informuje Stanisława Stelmachowska członek Wspólnoty.
Rada Wspólnoty Samorządowej przyjmuje zgłoszenia od mieszkańców w każdy czwartek w godzinach od 17.00 do 19.00.
Źródło: um.walbrzych.pl
W dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.
Wałbrzych dołączył do Świdnicy. I nie chodzi i zmiany administracyjne. W tym tygodniu nie tylko w mieście Romana Szełemeja, ale i Wojciecha Murdzka emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Ale po kolei…Zaczęło się w Świdnicy. W związku z drugą rocznicą katastrofy smoleńskiej ktoś na skwerze postawił krzyż upamiętniający tę tragedię. Najprawdopodobniej bez zgody i wiedzy urzędników. Dzień później ktoś inny, również nie wiadomo kto, postanowił się go pozbyć. Jak pomyślał tak zrobił. Krzyż został zniszczony. Ostatecznie połamany trafił do kościoła przy ulicy Kotlarskiej. Oczywiście nikt nie przyznał się zarówno do jego postawienia jak i zniszczenia. W Wałbrzychu krzyża nie było, ale emocji nie brakowało. Na sesji rady miejskiej podczas której głosowano w sprawie likwidacji wałbrzyskich szkół, jeden ze strażników miejskich zdecydował się podjąć interwencję wobec mieszkańca, który głośnymi komentarzami „zakłócał” obrady. Konkretnie głośno mówił to, co sądzi o decyzji radnych i władz miasta.
Aż siedemdziesięciu samorządowców z Przedgórza Sudeckiego i Śląska przyjechało do Świdnicy na zaproszenie prezydenta Wojciecha Murdzka.
Około 50 sekund i 500 metrów potrzebuje średnio mieszkaniec naszego miasta, aby zjeść jednego hamburgera lub cheeseburgera. Wyliczyliśmy to na podstawie pustych pudełek i opakowań, w których dostaje się jedzenie kupując w okienku dla „zmotoryzowanych klientów”.
czytaj więcej