Mniejszy podatek od nieruchomości dla przedsiębiorców, specjalna strona internetowa z informacjami oraz cykliczne spotkania.
To efekty posiedzenia Zespołu Doradczego w Sprawie Kryzysu, który powołał prezydent Świdnicy, Wojciech Murdzek. Pierwsze spotkanie zakończyło się w środę, 18 marca. Wzięli w nim udział przedstawiciele władz miasta, powiatu, urzędu pracy, skarbowego, dużych i średnich przedsiębiorstw, rzemieślników i stowarzyszeń przedsiębiorców.
Jaki jest cel spotkania?
– Współpraca różnych środowisk, ze szczególnie mocną reprezentacją biznesu w trudniejszym czasie kryzysu jest konieczna. Tylko w tak dużym gronie mamy szansę na szybką wymianę pomysłów oraz informacji przydatnych w walce z trudnościami finansowymi zarówno samorządu, firm, jak i mieszkańców – uważa Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy.
Podobnie myślą inni członkowie Zespołu Doradczego:
– W Urzędzie Skarbowym widać, po dynamice dochodów, np. na przykładzie podatku VAT, jakie przełożenie ma kryzys na rzeczywistość finansową. Druga sprawa to ulgi, wniosków jest coraz więcej. Zachwiana jest płynność finansowa w firmach. Nie możemy czekać na tąpnięcie, trzeba działać już teraz. Dlatego uważam, że pomysł powołania Zespołu jest dobry, bo jestem przekonana, że wspólnie możemy spróbować łagodniej przejść przez kryzys – mówi Krystyna Bobrowicz-Walkowska, naczelnik Urzędu Skarbowego w Świdnicy.
Świdnickie przedsiębiorstwa zmniejszają wydatki na swoją działalność, ograniczają zatrudnienie. Również miasto w ramach walki z kryzysem zdecydowało sie na ponad czteromilionowe cięcia i przesunięcia budżetowe.
– Pogorszenie na rynku pracy daje się zauważyć od listopada 2008 r., a szczególnie było to widoczne w styczniu. Widać, że największy udział w tym mają osoby zatrudnione na czas określony, z którymi nie przedłużono umów. Dla pracodawcy w tym momencie ważniejszy jest pracownik stały. Mamy mniej ofert pracy o ok. 30%. Obecnie nie ma informacji co do zwolnień grupowych – mówi Tadeusz Kotlarski, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy.
– To nie jest pierwszy kryzys, który dotyka nasze miasto. Najbardziej dotkliwy był na początku 2000 roku. Wtedy bezrobocie sięgnęło 28%, nie było możliwości kredytowych, a dodatkowo ówczesne władze podejmowały błędne decyzje. Teraz mamy przyczyny wyłącznie zewnętrzne. Receptą na poprzedni kryzys było stwarzanie warunków dla rozwoju przedsiębiorczości i dla inwestowania w mieście, utrzymywanie względnie niskich obciążeń fiskalnych w zakresie opłat lokalnych. Czy teraz takie posunięcia wystarczą? Dziś dodatkowo należy pójść w kierunku wydatkowania środków publicznych na podtrzymanie koniunktury w mieście, w tym inwestycje infrastrukturalnie – dodaje Ryszard Wawryniewicz, świdnicki wicestarosta.
Dodatkową formą pomocy miasta dla przedsiębiorców ma być obniżka od połowy roku stawek podatku od nieruchomości.
– W Świdnicy podatek od nieruchomości ciągle jest jednym z najniższych w regionie, ale po licznych rozmowach z przedsiębiorcami uznałem, że warto go obniżyć. Takiej sytuacji nie było chyba jeszcze nigdzie w Polsce, że w połowie roku obniżane są opłaty. Gotową uchwałę skierujemy pod obrady Rady Miejskiej już w przyszłym tygodniu. Jeśli radni oraz prawny nadzór ją zaakceptują niższe stawki dla przedsiębiorców wejdą w życie w połowie tego roku – mówi Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy.
Mniejsze wpływy w podatku od nieruchomości szacowane są na 300-400 tys. zł jeszcze nie wiadomo z jakich wydatków miasto będzie musiało zrezygnować, czy też zwiększy deficyt.
Niezależnie od tego już wcześniej prezydent zdecydował, że nie będą przygotowywane w bieżącym roku zmiany opłat użytkowania wieczystego. Jest to korzystne zarówno dla firm, jak i obywateli posiadających własne mieszkania oraz bardzo licznej grupa posiadaczy garaży.
– Mimo kryzysu nie przekreślimy naszych marzeń i aspiracji, stąd wielomilionowe inwestycje, które ufamy, że wyzwolą ożywienie w gospodarce. Wspólnie damy radę przezwyciężyć skutki kryzysu – dodaje prezydent Świdnicy.
Źródło: um.swidnica.pl
W dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.
Wałbrzych dołączył do Świdnicy. I nie chodzi i zmiany administracyjne. W tym tygodniu nie tylko w mieście Romana Szełemeja, ale i Wojciecha Murdzka emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Ale po kolei…Zaczęło się w Świdnicy. W związku z drugą rocznicą katastrofy smoleńskiej ktoś na skwerze postawił krzyż upamiętniający tę tragedię. Najprawdopodobniej bez zgody i wiedzy urzędników. Dzień później ktoś inny, również nie wiadomo kto, postanowił się go pozbyć. Jak pomyślał tak zrobił. Krzyż został zniszczony. Ostatecznie połamany trafił do kościoła przy ulicy Kotlarskiej. Oczywiście nikt nie przyznał się zarówno do jego postawienia jak i zniszczenia. W Wałbrzychu krzyża nie było, ale emocji nie brakowało. Na sesji rady miejskiej podczas której głosowano w sprawie likwidacji wałbrzyskich szkół, jeden ze strażników miejskich zdecydował się podjąć interwencję wobec mieszkańca, który głośnymi komentarzami „zakłócał” obrady. Konkretnie głośno mówił to, co sądzi o decyzji radnych i władz miasta.
Aż siedemdziesięciu samorządowców z Przedgórza Sudeckiego i Śląska przyjechało do Świdnicy na zaproszenie prezydenta Wojciecha Murdzka.
Około 50 sekund i 500 metrów potrzebuje średnio mieszkaniec naszego miasta, aby zjeść jednego hamburgera lub cheeseburgera. Wyliczyliśmy to na podstawie pustych pudełek i opakowań, w których dostaje się jedzenie kupując w okienku dla „zmotoryzowanych klientów”.
czytaj więcej