Świebodzicka oczyszczalnia ścieków jest modernizowana przez Wałbrzyski Związek Wodociągów i Kanalizacji w ramach projektu Nr 2003/PL/16/P/PE/41 "Oczyszczanie ścieków w Wałbrzychu”, który jest współfinansowany przez Unię Europejską.
Dzięki projektowi, współfinansowanemu ze środków europejskiego Funduszu Spójności, ulepszeniu poddane zostaną głównie pomieszczenia gospodarki ściekowej oraz osadowej.
– Kontrakt na oczyszczalnię w Świebodzicach został podpisany 14 grudnia 2006 roku. Roboty rozpoczęły się w listopadzie tego samego roku. Obecnie zaawansowanie prac jest na etapie 60 procent. Termin zakończenia inwestycji został zaplanowany na 7 lipca 2009 roku. Obecnie nie występują zagrożenia w terminie realizacji tego kontraktu - Agnieszka Bąbel z Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji.
Budowa nowoczesnej oczyszczalni ścieków kosztować będzie 17 milionów Euro. Na razie Wałbrzyski Związek Wodociągów i Kanalizacji finansuje przedsięwzięcie z środków własnych. Na ten cel została między innymi zaciągnięta pożyczka inwestycyjna z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Jeśli projekt uda się zrealizować w określonym terminie, a zagrożenia nie ma, korzyści z funkcjonowania oczyszczalni będą bardzo duże zarówno dla środowiska jak i samych mieszkańców Wałbrzycha i okolic.
– Zmodernizowana i rozbudowana oczyszczalnia ścieków w ramach tego projektu będzie w wysokim stopniu zautomatyzowaną biologiczno-mechaniczno-chemiczną. Oczyszczone ścieki z tej oczyszczalni będą odprowadzane do rzeki Pełcznicy – wyjaśnia Agnieszka Bąbel.
Dodatkowo zbudowane zostaną takie obiekty jak nowy blok biologiczny, komory fermentacji, instalacja chemicznego strącania fosforu jak również kompletna instalacja biogazu. Przypomnimy, że cały projekt „Oczyszczalnia Ścieków w Wałbrzychu” został dofinansowany kwotą 35 milinów euro.
NG / 30minut
W dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.
Wałbrzych dołączył do Świdnicy. I nie chodzi i zmiany administracyjne. W tym tygodniu nie tylko w mieście Romana Szełemeja, ale i Wojciecha Murdzka emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Ale po kolei…Zaczęło się w Świdnicy. W związku z drugą rocznicą katastrofy smoleńskiej ktoś na skwerze postawił krzyż upamiętniający tę tragedię. Najprawdopodobniej bez zgody i wiedzy urzędników. Dzień później ktoś inny, również nie wiadomo kto, postanowił się go pozbyć. Jak pomyślał tak zrobił. Krzyż został zniszczony. Ostatecznie połamany trafił do kościoła przy ulicy Kotlarskiej. Oczywiście nikt nie przyznał się zarówno do jego postawienia jak i zniszczenia. W Wałbrzychu krzyża nie było, ale emocji nie brakowało. Na sesji rady miejskiej podczas której głosowano w sprawie likwidacji wałbrzyskich szkół, jeden ze strażników miejskich zdecydował się podjąć interwencję wobec mieszkańca, który głośnymi komentarzami „zakłócał” obrady. Konkretnie głośno mówił to, co sądzi o decyzji radnych i władz miasta.
Aż siedemdziesięciu samorządowców z Przedgórza Sudeckiego i Śląska przyjechało do Świdnicy na zaproszenie prezydenta Wojciecha Murdzka.
Około 50 sekund i 500 metrów potrzebuje średnio mieszkaniec naszego miasta, aby zjeść jednego hamburgera lub cheeseburgera. Wyliczyliśmy to na podstawie pustych pudełek i opakowań, w których dostaje się jedzenie kupując w okienku dla „zmotoryzowanych klientów”.
czytaj więcej