Sporo zamieszania wywołało zawetowanie ustawy oświatowej przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Sprawa wysłania do szkoły 6-latków, i tak mocno dyskusyjna, stała się jeszcze bardziej zagmatwana. Ustawa jest forsowana przez Platformę Obywatelską, która twierdzi, że otwiera ona nowe możliwości kształcenia, zwłaszcza dla dzieci z małych miejscowości.
- Już pięcioletnie dzieci byłyby objęte opieką państwa, czyli obowiązkiem uczęszczania do przedszkola. Wyrównywałoby to ich szanse edukacyjne z dziećmi z dużych miast – przekonuje poseł PO, Zbigniew Chlebowski.
W Wałbrzychu posłanie dziecka do szkoły w wieku 6 lat nie cieszy się zbyt dużym zainteresowaniem.
- Z niecałego tysiąca sześciolatków, zaledwie około 2 procent rodziców chce, żeby ich dziecko rozpoczęło naukę w 1 klasie – mówi naczelnik Wydziału Edukacji w Urzędzie Miejskim w Wałbrzychu, Alina Piątkowska.
W szkole podstawowej nr 28, jednej z większych szkół w centrum miasta, podanie o przyjęcie 6-latka złożyły trzy osoby.
- Jesteśmy przygotowani do nauki młodszych dzieci w pierwszych klasach. Warunkiem jest, oczywiście, wcześniejsze uczęszczanie dziecka do przedszkola. Uważam jednak, że lepiej byłoby, gdyby nauka od 6 roku życia było prawem, a nie obowiązkiem – mówi dyrektorka Urszula Karnasiewicz.
Prezydenckim wetem jest oburzona dyrektorka Zespołu Szkół Integracyjnych, Jolanta Znamirowska.
- Zupełnie niepotrzebne zamieszanie. Odwlekanie sprawy, która i tak jest nieunikniona – mówi.
Zespół Szkół Integracyjnych jest w pełni przygotowany do przyjęcia sześciolatków. Kilkoro z nich, mimo wszelkich zawirowań, rozpocznie naukę w szkole 1 września. 6-latki w pierwszej klasie są normą w Niemczech. Tam rozpoczęły naukę dzieci Katarzyny Kloos, dawniej mieszkanki Wałbrzycha.
- Jak dziecko skończy 6 lat do czerwca, we wrześniu idzie do szkoły. Jest do tego wcześniej przygotowywane w przedszkolu. Jeśli sobie nie radzi, powtarza klasę, co w Niemczech jest czymś zwyczajnym i nikt nie robi z tego tragedii – mówi wałbrzyszanka.
Poparcie ustawy oświatowej zapowiedziała lewica, więc prezydenckie weto prawdopodobnie zostanie odrzucone i sześciolatki zasiądą w szkolnych ławkach.
szela / 30minut
| prawie tata 2009.03.27 15:48:18 IP: 87.105.201.165 | dzieciom nalezy sie troche dziecinstwa!!!szkoly zwyklej i zycia beda mialy potem dosyc........ |
W dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.
Wałbrzych dołączył do Świdnicy. I nie chodzi i zmiany administracyjne. W tym tygodniu nie tylko w mieście Romana Szełemeja, ale i Wojciecha Murdzka emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Ale po kolei…Zaczęło się w Świdnicy. W związku z drugą rocznicą katastrofy smoleńskiej ktoś na skwerze postawił krzyż upamiętniający tę tragedię. Najprawdopodobniej bez zgody i wiedzy urzędników. Dzień później ktoś inny, również nie wiadomo kto, postanowił się go pozbyć. Jak pomyślał tak zrobił. Krzyż został zniszczony. Ostatecznie połamany trafił do kościoła przy ulicy Kotlarskiej. Oczywiście nikt nie przyznał się zarówno do jego postawienia jak i zniszczenia. W Wałbrzychu krzyża nie było, ale emocji nie brakowało. Na sesji rady miejskiej podczas której głosowano w sprawie likwidacji wałbrzyskich szkół, jeden ze strażników miejskich zdecydował się podjąć interwencję wobec mieszkańca, który głośnymi komentarzami „zakłócał” obrady. Konkretnie głośno mówił to, co sądzi o decyzji radnych i władz miasta.
Aż siedemdziesięciu samorządowców z Przedgórza Sudeckiego i Śląska przyjechało do Świdnicy na zaproszenie prezydenta Wojciecha Murdzka.
Około 50 sekund i 500 metrów potrzebuje średnio mieszkaniec naszego miasta, aby zjeść jednego hamburgera lub cheeseburgera. Wyliczyliśmy to na podstawie pustych pudełek i opakowań, w których dostaje się jedzenie kupując w okienku dla „zmotoryzowanych klientów”.
czytaj więcej