9 milonów 146 tysięcy – to wartość dofinansowania jaką otrzyma Teatr Dramatyczny im Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu. Placówka, oprócz drobnych remontów, od lat 60 nie była modernizowana i stan techniczny obiektu pozostawia wiele do życzenia. Teraz to się zmieni.
Suma dotacji dla teatru wpisana jest na listę indykatywną, czyli spis projektów, które zarząd województwa dolnośląskiego określił jako priorytetowe dla rozwoju regionu. Placówka z puli finansowej planuje wydać około 1,5 mln złotych na modernizację głównej sali teatralnej.
- Na pewno wymienimy podłogę oraz instalację elektryczną, która jest z lat 60-tych. Przeprowadzimy również remont tery-storni oraz system podnoszenia dekoracji - wylicza Danuta Marosz, dyrektor teatru.
Pozostałe 7,5 mln złotych kierownictwo teatru dramatycznego planuje przeznaczyć na niezbędną termomodernizację obiektu. W jej skład wejdą: wymiana kotłowni oraz całego systemu grzewczego, ocieplenie zespołu budynków oraz remont przeciekających dachów. Dzięki projektowi rewitalizacji centrum miasta możliwe będzie również zaadoptowanie placu przed instytucją na urokliwy amfiteatr. Inwestycja zakłada przebudowę linii komunikacyjnej oraz utworzenie 300 miejsc siedzących w obiekcie na świeżym powietrzu.
- To jest wystarczająca liczba widzów, aby latem, móc zaproponować im koncert filharmonii, wieczór filmowy, czy spektakl teatralny – przekonuje Danuta Marosz.
Wiadomo na pewno, że teatr nie zostanie przeniesiony do dawnego obiektu GDK znajdującego się na al. Wyzwolenia. Inna inwestycja, pod nazwą „Stara kopalnia”, ma jednak zapewnić placówce scenę terenową wraz z zapleczem technicznym.
- Jeżeli ta przestrzeń będzie przyjazna dla nas, w co głęboko wierzę, to wiele naszych spektakli będziemy mogli tam wystawiać – planuje dyrektor placówki.
W tej chwili przygotowywany jest szczegółowy plan przebudowy teatru oraz wyboru wykonawców remontu. Modernizacja ma potrwać do 2011 roku.
Jacek Serdeczny / 30minut
W dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.
Wałbrzych dołączył do Świdnicy. I nie chodzi i zmiany administracyjne. W tym tygodniu nie tylko w mieście Romana Szełemeja, ale i Wojciecha Murdzka emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Ale po kolei…Zaczęło się w Świdnicy. W związku z drugą rocznicą katastrofy smoleńskiej ktoś na skwerze postawił krzyż upamiętniający tę tragedię. Najprawdopodobniej bez zgody i wiedzy urzędników. Dzień później ktoś inny, również nie wiadomo kto, postanowił się go pozbyć. Jak pomyślał tak zrobił. Krzyż został zniszczony. Ostatecznie połamany trafił do kościoła przy ulicy Kotlarskiej. Oczywiście nikt nie przyznał się zarówno do jego postawienia jak i zniszczenia. W Wałbrzychu krzyża nie było, ale emocji nie brakowało. Na sesji rady miejskiej podczas której głosowano w sprawie likwidacji wałbrzyskich szkół, jeden ze strażników miejskich zdecydował się podjąć interwencję wobec mieszkańca, który głośnymi komentarzami „zakłócał” obrady. Konkretnie głośno mówił to, co sądzi o decyzji radnych i władz miasta.
Aż siedemdziesięciu samorządowców z Przedgórza Sudeckiego i Śląska przyjechało do Świdnicy na zaproszenie prezydenta Wojciecha Murdzka.
Około 50 sekund i 500 metrów potrzebuje średnio mieszkaniec naszego miasta, aby zjeść jednego hamburgera lub cheeseburgera. Wyliczyliśmy to na podstawie pustych pudełek i opakowań, w których dostaje się jedzenie kupując w okienku dla „zmotoryzowanych klientów”.
czytaj więcej