Absurd - tak najkrócej można nazwać sprawę jednego z mieszkańców Szczawna Zdroju. Marek Białek, mieszkaniec budynku przy ulicy Kolejowej 32, od kilku ładnych lat sądzi się z właścicielem obiektu, czyli Polskimi Kolejami Państwowymi. Jego zdaniem kolej niesłusznie próbuje wyegzekwować od niego kwotę ponad 7 tysięcy złotych zaległego czynszu.
- W 2003 roku dwie strony podpisały akt notarialny. Po podpisaniu umowy kupna mieszkania, wpłaciłem wszystkie należne kwoty i mam na to dokumenty. Tymczasem dwa tygodnie później dowiedziałem się, że jestem zadłużony między innymi za kanalizację miejską. Ta sprawa wyjaśniana jest przez kolej we Wrocławiu 10 lat. I od 10 lat wyjaśnia ją czterech dyrektorów i inżynierów. Sprawę, którą - jak mi powiedział chłopak z trzeciej klasy szkoły podstawowej - można by było załatwić w kilka godzin – irytuje się Marek Białek.
Przez lata walki z właścicielem budynku Marek Białek na własny koszt wyremontował część dachu oraz pomieszczenia znajdujące się wewnątrz domu. Wymienił stolarkę okienną, a także zadbał o naprawę szamba przed posesją. Na wykonane prace i kupione materiały posiada faktury na kilka tysięcy złotych. Teraz, płacąc co miesiąc czynsz w kwocie 276 złotych, zgodnie z wyrokiem wałbrzyskiego sądu, grozi panu Markowi eksmisja na bruk gdy nie uiści naliczonej przez dwa lata sumy.
- Tak wyrok sądu z Wrocławia oraz drugi z Wałbrzycha, gdzie jest napisane, że cena za eksploatację, zgodnie z wcześniejszą umową, powinna wynosić 276 złotych, PKP mają ten wyrok gdzieś i do dziś dnia naliczają mi po 411 złotych. Ile zatem te wyroki są warte ? Napisałem do jednego i drugiego sądu, żeby ich wyroki zostały wyegzekwowane. Do dziś nie mam odpowiedzi – opowiada kręcąc z niedowierzaniem głową mieszkaniec Szczawna Zdroju.
Marek Białek w 2003 roku za wycenę oraz wykup mieszkania zapłacił prawie 3 tysiące złotych. Wtedy zaczęła się jego gehenna. Po dziś dzień nie dostał aktu notarialnego potwierdzającego, że jest właścicielem mieszkania. Co więcej, na przestrzeni kilku ostatnich lat w jego sprawie zapadły dwa wyroki sądu, które potwierdziły niewinność osoby zamieszkującej budynek należący do kolei.
- Odział PKP we Wrocławiu nie respektuje wyroków sądowych, więc zwróciłem się z tą sprawą do Rzecznika Praw Obywatelskich, do Ministerstwa Sprawiedliwości i do Trybunału Konstytucyjnego tylko po to, żeby wykorzystać całą drogę prawną na terenie Polski. Jeżeli te podmioty, ani centrala PKP w Warszawie, nie wyjaśnią tej sprawy, to nie pozostanie mi nic innego jak tylko zwrócić się do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Strassburgu, bo tam chyba po Polsku lepiej rozumieją, niż tu, w naszym kraju – kończy z zażenowaniem Marek Białek.
Niestety, nikt z oddziału PKP we Wrocławiu do tej pory nie zechciał wypowiedzieć się w tej sprawie.
Norbert Grabowski / 30minut
Pomosty nad zalewem Witoszówka już otwarte. Kilka dni temu zakończyły się prace remontowe. Ze względu na zły stan techniczny konieczne było zbudowanie zupełnie nowych balustrad ochronnych. Balustrada na każdym z dwóch pomostów ma długość 104 cm i wykonana została z metalu oraz drewna. Oprócz montażu nowych balustrad na pomostach wymieniono zmurszałe deski, a całą drewnianą nawierzchnię zaimpregnowano środkami grzybobójczymi i oczyszczono z ptasich odchodów. Niestety z tym ostatnim sobie radzić na bieżąco. Zamieszkujące nad zalewem mewy, które są pod ochroną, w dalszym ciągu wykorzystują balustrady jako miejsce swojego odpoczynku. Ptaki mają się u nas dobrze, a według opinii ornitologa ich populacja wzrasta, co jest ewenementem na tak niewielkim akwenie, jakim jest świdnicki zalew. Red
Źródło: 30minut
Około 3000 osób odwiedziło wałbrzyską giełdę pracy i edukacji, na której prezentowały się zakłady produkcyjne z regionu, spółki miejskie, jednostki pośredniczące oraz szkoły i uczelnie wyższe. Była to okazja dla wielu mieszkańców, na znalezienie zatrudnienia, uzyskanie informacji o możliwościach podnoszenia kwalifikacji oraz wymaganiach jakie stawiają pracodawcy. Według danych Powiatowego Urzędu Pracy w Wałbrzychu, w marcu tego roku w placówce zarejestrowanych było prawie 13 tysięcy osób. Stopa bezrobocia sięga zatem nieco ponad 20%, natomiast w całym województwie bez legalnej pracy pozostaje 13,6% jego mieszkańców. Urząd pracy posiada jednak oferty zatrudnienia między innymi w takich branżach jak hotelarstwo i gastronomia, budowlana, handlowa oraz dla pracowników biurowych. Dostępna jest również praca za granicą przy pakowaniu i zbiorach owoców oraz na taśmach produkcyjnych.
czytaj więcejPiętnastu przedstawicieli małych i średnich przedsiębiorstw oraz pięć organizacji pozarządowych wzięło udział w cyklu szkleń dotyczących społecznie odpowiedzialnego biznesu. Uczestnicy warsztatów „Dolnośląskiej Akademii Menadżerów CSR” mieli okazję zdobyć wiedzę, w jaki sposób łączyć cele ekonomiczne oraz prospołeczne w swoich branżach. - To nie jest tylko przekazywanie „suchych” informacji. Te szkolenia, to przede wszystkim spotkanie ludzi, którym się chce robić coś ważnego i sensownego - opowiada Paweł Niziński, trener z organizacji „Goodbrand” Warszawa. Była to już trzecia edycja cyklu szkoleniowego w ramach projektu „Współpraca międzysektorowa – projekt na rzecz odpowiedzialnego biznesu”. Podczas warsztatów indywidualnych i grupowych przedstawiciele przedsiębiorstw oraz organizacji, wypracowali metody wdrażania strategii CSR oraz utrzymywania jej w swojej działalności. - Wszystko zależy od tego z jakim zapałem podejdziemy do tych działań. W jaki sposób je będziemy koordynować i organizować. Często jest tak, że od jednego pomysły, lawinowo tworzą się w głowie następne, a idea wciąż się rozwija – podkreśla Miłosz Krężlewski, uczestnik szkoleń z firmy „MTM Polska”. Kreatywność uczestników zaowocowała konkretnymi pomysłami, które mają nadać ich działalności charakter biznesu społecznie odpowiedzialnego. Polega on na łączeniu celów ekonomicznych oraz prospołecznych, jak kultura, ekologia, czy edukacja. - Prowadzimy z koleżankami Brafiterię, czyli sprzedajemy biustonosze. Naszymi klientami są kobiety i to na ich dobrym samopoczuciu nam zależy. - mówi Justyna Dąbrowska, uczestniczka szkoleń – Oprócz tego promujemy edukację prozdrowotną oraz wszelkiego rodzaju aktywność tego środowiska na terenie Wałbrzycha – podkreśla. Zadaniem projektu jest zbudowanie współpracy międzysektorowej pomiędzy małym i średnim biznesem, organizacjami pozarządowymi oraz jednostkami samorządu terytorialnego.
czytaj więcejPismo, które wysłał do jednostek gminnych Robert Hadaś, skarbnik Wałbrzycha nie pozostawia złudzeń. Sytuacja finansowa naszego miasta jest tragiczna. Czy to już koniec marzeń o wielkim Wałbrzychu? „Informuję, że przy obecnym planie i sposobie gospodarowania środkami pieniężnymi gmina nie jest w stanie w pełni zrealizować planowanych zadań. W związku z powyższym proszę o oszczędne gospodarowanie środkami i dokonywanie wyłącznie wydatków obligatoryjnych (w tym wynikających z zawartych umów). W obecnej sytuacji należy zaniechać zawierania nowych umów, które nie są niezbędne dla funkcjonowania jednostki, jak również powstrzymać się od dokonywania różnego rodzaju zakupów” - czytamy w dokumencie. Nasze miasto boryka się z dużymi kłopotami finansowymi, a kasa świeci pustkami. Tajemnicą poliszynela jak fakt, że to m.in. ze względów ekonomicznych zlikwidowano kilka palcówek oświatowych w Wałbrzychu. Żaden z banków nie chce również udzielić kredytów naszej gminie.
czytaj więcejW dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.