Kolejna inicjatywa Centrum Europejskiego. Turyści zobaczą, co dzieje się w podziemiach. Polska Akademia Nauk, jej instytut Geofizyki oraz Centrum Badań Kosmicznych w Warszawie od wielu lat prowadzą w podziemiach Zamku różnego rodzaju badania naukowe. Do tej pory informacje o znajdujących się tam sejsmografach i innych urządzeniach pomiarowych nie były wykorzystywane do promocji Zamku, nie mieli do nich dostępu również turyści. Teraz sytuacja ma się zmienić. Jest to efekt rozmów, w których uczestniczyli przedstawiciele Instytutu Geofizyki PAN na czele z prof. dr hab. Pawłem Rowińskim oraz doc. dr hab. Wojciechem Dębskim i Zarządem Przedsiębiorstwa Zamek Książ. Spotkanie to zaowocowało podjęciem kilku ważnych decyzji dotyczących dalszej współpracy. Po pierwsze uregulowane zostaną sprawy własnościowe między właścicielem, czyli Gminą Wałbrzych a Instytutem. Podczas spotkania rozmawiano również o uruchomieniu kolejnej pracowni sejsmograficznej, która ma powstać w oparciu o środki pozyskane z funduszy unijnych.
- Nasz cel jest jasny. Chcemy, aby goście odwiedzający Zamek mogli bliżej poznać wszystko to, co dzieje się w jego podziemiach. W ten sposób chcemy również uatrakcyjnić naszą ofertę – wyjaśnia dr Jerzy Tutaj, prezes Przedsiębiorstwa. Turyści będą mogli zobaczyć, za pomocą kamer, setki metrów korytarzy, które na dzień dzisiejszy są niedostępne oraz zapoznać się z wynikami prac badawczych prowadzonych prze Instytut Geofizyki. Sporą atrakcją będzie możliwość łączenia się na żywo ze Stacją Polarną na Spitzbergenie, w czym uczestniczyć będą odwiedzający Zamek goście. Cele Przedsiębiorstwa jest także popularyzacja tego wszystkiego, co dotyczy badań prowadzonych prze Centrum Badań Kosmicznych na Zamku. Na spotkaniu postanowiono również o powołaniu specjalnego zespołu roboczego, w którego skład wejdą przedstawiciele Gminy Wałbrzych, Przedsiębiorstwa Zamek Książ, Centrum Europejskiego, Instytutu Geofizyki, Centrum Badań Kosmicznych i Instytutu Archeologii PAN. Jego zadaniem będzie przygotowanie programu prac związanego z zweryfikowaniem informacji o nie znanych pomieszczeniach w podziemiach. Badania te prowadzone będą przy użyciu nieinwazyjnych urządzeń stosowanych w geofizyce.
Źródło: ksiaz.walbrzych.pl
W dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.
Wałbrzych dołączył do Świdnicy. I nie chodzi i zmiany administracyjne. W tym tygodniu nie tylko w mieście Romana Szełemeja, ale i Wojciecha Murdzka emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Ale po kolei…Zaczęło się w Świdnicy. W związku z drugą rocznicą katastrofy smoleńskiej ktoś na skwerze postawił krzyż upamiętniający tę tragedię. Najprawdopodobniej bez zgody i wiedzy urzędników. Dzień później ktoś inny, również nie wiadomo kto, postanowił się go pozbyć. Jak pomyślał tak zrobił. Krzyż został zniszczony. Ostatecznie połamany trafił do kościoła przy ulicy Kotlarskiej. Oczywiście nikt nie przyznał się zarówno do jego postawienia jak i zniszczenia. W Wałbrzychu krzyża nie było, ale emocji nie brakowało. Na sesji rady miejskiej podczas której głosowano w sprawie likwidacji wałbrzyskich szkół, jeden ze strażników miejskich zdecydował się podjąć interwencję wobec mieszkańca, który głośnymi komentarzami „zakłócał” obrady. Konkretnie głośno mówił to, co sądzi o decyzji radnych i władz miasta.
Aż siedemdziesięciu samorządowców z Przedgórza Sudeckiego i Śląska przyjechało do Świdnicy na zaproszenie prezydenta Wojciecha Murdzka.
Około 50 sekund i 500 metrów potrzebuje średnio mieszkaniec naszego miasta, aby zjeść jednego hamburgera lub cheeseburgera. Wyliczyliśmy to na podstawie pustych pudełek i opakowań, w których dostaje się jedzenie kupując w okienku dla „zmotoryzowanych klientów”.
czytaj więcej