Najwyższa Izba Kontroli zbada realizację projektu budowy i modernizacji sieci kanalizacyjnej, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Funduszu Spójności. - O rzekomej kontroli dowiedziałem się z mediów, ale ze spokojem oczekujemy wizyty kontrolerów – podkreśla Stefanos Ewangielu, przewodniczący zarządu Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji, który realizuje projekt. Kontrola w Wałbrzyskim Związku Wodociągów i Kanalizacji zostanie przeprowadzona na wniosek Anny Zalewskiej, posłanki Prawa i Sprawiedliwości. - Przyznam szczerze, że nie mogę doczekać się tej kontroli, a o jej wyniki jestem spokojny, ponieważ nad realizacją naszego projektu budowy i modernizacji sieci kanalizacyjnej, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Funduszu Spójności, czuwa szereg specjalistów skupionych w Komitecie Monitorującym. Na bieżąco informujemy wszystkie instytucje nadzorujące o przebiegu prac, a – po uzyskaniu ostatniej decyzji środowiskowej, dotyczącej oczyszczalni ścieków w Świebodzicach – realizacja naszego projektu jest w .ścisłej krajowej czołówce- podkreśla przewodniczący Stefanos Ewangielu.
Ostatni atak zimy co prawda zatrzymał roboty na większości odcinków, ale na pewno nie zagrozi planowemu terminowi zakończenia prac. Wszyscy wykonawcy mieli w harmonogramie prac przewidziane przestoje spowodowane niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. - Mam nadzieję, że kontrola, którą przeprowadzi Najwyższa Izba Kontroli, wreszcie położy kres nieustannym atakom i insynuacjom kierowanym pod naszym adresem przez Panią Poseł Annę Zalewską. Poseł ziemi wałbrzyskiej, bez względu na opcję polityczną, powinien pomagać każdej instytucji na swoim terenie. Ale widać, że wśród parlamentarzystów są tacy, którzy zamiast pomagać, nie wiadomo dlaczego z nienawiści, mściwości) chyba z braku odpowiedzialności przeszkadzają, ciesząc się przy tym jak dziecko z prezentu od świętego Mikołaja. Jednakże trzeba pamiętać, że dla niegrzecznych Mikołaj ma rózgę - żartobliwie dodaje przewodniczący zarządu Stefanos Ewangielu.
Źródło: (TP) / 30minut
W dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.
Wałbrzych dołączył do Świdnicy. I nie chodzi i zmiany administracyjne. W tym tygodniu nie tylko w mieście Romana Szełemeja, ale i Wojciecha Murdzka emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Ale po kolei…Zaczęło się w Świdnicy. W związku z drugą rocznicą katastrofy smoleńskiej ktoś na skwerze postawił krzyż upamiętniający tę tragedię. Najprawdopodobniej bez zgody i wiedzy urzędników. Dzień później ktoś inny, również nie wiadomo kto, postanowił się go pozbyć. Jak pomyślał tak zrobił. Krzyż został zniszczony. Ostatecznie połamany trafił do kościoła przy ulicy Kotlarskiej. Oczywiście nikt nie przyznał się zarówno do jego postawienia jak i zniszczenia. W Wałbrzychu krzyża nie było, ale emocji nie brakowało. Na sesji rady miejskiej podczas której głosowano w sprawie likwidacji wałbrzyskich szkół, jeden ze strażników miejskich zdecydował się podjąć interwencję wobec mieszkańca, który głośnymi komentarzami „zakłócał” obrady. Konkretnie głośno mówił to, co sądzi o decyzji radnych i władz miasta.
Aż siedemdziesięciu samorządowców z Przedgórza Sudeckiego i Śląska przyjechało do Świdnicy na zaproszenie prezydenta Wojciecha Murdzka.
Około 50 sekund i 500 metrów potrzebuje średnio mieszkaniec naszego miasta, aby zjeść jednego hamburgera lub cheeseburgera. Wyliczyliśmy to na podstawie pustych pudełek i opakowań, w których dostaje się jedzenie kupując w okienku dla „zmotoryzowanych klientów”.
czytaj więcej