Jedlina - Zdrój wygrała turniej miast, prowadzony na antenie Radia Wrocław. Przeciwnikiem uzdrowiska był Wleń, niewielkie miasteczko z okolic Jeleniej Góry.
Obie miejscowości przedstawiały się w programie Małgorzaty Majeran-Kokott. W rozmowie na żywo wzięli udział burmistrz Jedliny - Zdroju Leszek Orpel i przewodniczący Rady Miejskiej Romuald Wysocki. Na temat podwałbrzyskiego kurortu wypowiadali się do mikrofonu reporterki Radia Wrocław dyrektor Centrum Kultury Andrzej Gniatkowski, entuzjastka historii miasta Alicja Gisterek, znawca gry w bule Edmund Brniak, a także szefowa związku emerytów Czesława Nowak i radny Stanisław Słoniewski.
Przez dwie kolejne soboty do programu mogli dzwonić słuchacze i opowiadać o swoim mieście. Jak nietrudno się domyślić, były to wyłącznie wypowiedzi pozytywne. O zwycięstwie zdecydowały sms-y, wysyłane przez słuchaczy na swojego faworyta.
- Przygniatająca większość sms-sów została wysłana na rzecz Jedliny – mówi redaktor Małgorzata Majeran-Kokott.
Ale najbardziej zaskakująca okazała się reakcja mieszkańców Wlenia, którzy, jak sami mówią -zauroczeni opowieściami Romualda Wysockiego - postanowili sami się przekonać o walorach krajoznawczych i uzdrowiskowych Jedliny. Wybrali się do Jedliny 11 stycznia, a efekty tej wizyty natychmiast umieścili na stronach internetowych, przesyłając odpowiedni plik także na e-mailowy adres Urzędu Miejskiego w Jedlinie - Zdroju. I, jak się okazało, gorąco Jedlinę pochwalili. Za pomysłowo oznakowane ulice, za ścieżki spacerowe, tor saneczkowy, czystość i porządek. Ogromne uznanie gości z Wlenia zdobyła też organizacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i fakt, że wolontariusze pojawili się nawet w małych wioskach.
- To wszystko dowodzi, że można żyć z turystyki, tylko trzeba mieć coś do zaoferowania – konkludują mieszkańcy Wlenia. Jedlinie gratulujemy!
szela / 30minut
| gość 2009.03.26 10:14:10 IP: 87.105.249.173 | Jeżeli te potłuczone butelki, puszki, papiery nazwali porządkiem i czystością to chyba widzieli tylko to co im pozwolono. |
W dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.
Wałbrzych dołączył do Świdnicy. I nie chodzi i zmiany administracyjne. W tym tygodniu nie tylko w mieście Romana Szełemeja, ale i Wojciecha Murdzka emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Ale po kolei…Zaczęło się w Świdnicy. W związku z drugą rocznicą katastrofy smoleńskiej ktoś na skwerze postawił krzyż upamiętniający tę tragedię. Najprawdopodobniej bez zgody i wiedzy urzędników. Dzień później ktoś inny, również nie wiadomo kto, postanowił się go pozbyć. Jak pomyślał tak zrobił. Krzyż został zniszczony. Ostatecznie połamany trafił do kościoła przy ulicy Kotlarskiej. Oczywiście nikt nie przyznał się zarówno do jego postawienia jak i zniszczenia. W Wałbrzychu krzyża nie było, ale emocji nie brakowało. Na sesji rady miejskiej podczas której głosowano w sprawie likwidacji wałbrzyskich szkół, jeden ze strażników miejskich zdecydował się podjąć interwencję wobec mieszkańca, który głośnymi komentarzami „zakłócał” obrady. Konkretnie głośno mówił to, co sądzi o decyzji radnych i władz miasta.
Aż siedemdziesięciu samorządowców z Przedgórza Sudeckiego i Śląska przyjechało do Świdnicy na zaproszenie prezydenta Wojciecha Murdzka.
Około 50 sekund i 500 metrów potrzebuje średnio mieszkaniec naszego miasta, aby zjeść jednego hamburgera lub cheeseburgera. Wyliczyliśmy to na podstawie pustych pudełek i opakowań, w których dostaje się jedzenie kupując w okienku dla „zmotoryzowanych klientów”.
czytaj więcej