Nauka fizyki czy chemii nie musi być nudna i trudna, o czym przekonał uczniów już po raz czwarty Szkolny Festiwal Nauki, który odbył się 10 lutego 2009 roku w Publicznym Gimnazjum Nr 1 im. Sybiraków.
Uczestnicy festiwalu po raz kolejny przekonali się, że zjawiska przyrodnicze zachodzą wokół nas, a w Publicznym Gimnazjum Nr 1 jest ich pod dostatkiem. Wszystko to za sprawą młodzieży z Klubu Młodego Odkrywcy i Publicznego Gimnazjum Nr 1 oraz dwóch nauczycieli: Elżbiety Lenik i Katarzyny Cabanek.
Sala gimnastyczna na jeden dzień przemieniła się w wielkie laboratorium, gdzie przybyli uczniowie mogli samodzielnie wykonywać doświadczenia przyrodnicze, poznając wiedzę od tej ciekawszej, praktycznej strony. A doświadczeń było aż pięćdziesiąt. Największym zainteresowaniem cieszyła się odrzutowa butelka, jajko w butelce oraz maski wykonane na twarzach chętnych uczniów z bandażu z gipsem.
Na rozpoczęcie Festiwalu uczniowie z Klubu Młodego Odkrywcy zaprezentowali i wyjaśnili kilkanaście ciekawych i zaskakujących doświadczeń przyrodniczych. W prezentacji brali udział: Angelika Balcerzak, Martyna Kozłowska, Monika Wiciak i Katarzyna Łobaza z klasy 3d oraz Grzegorz Wołoch z klasy 3e.
A potem się zaczęło. I działo się dużo…
W festiwalu wzięli udział uczniowie klas szóstych ze świebodzickich szkół podstawowych i uczniowie z Gimnazjum Nr 1. W tym roku gościliśmy również Pana Burmistrza Zbigniewa Opalińskiego, Panią Naczelnik Wydziału Oświaty Zofię Choińską oraz dyrektora firmy GEA-Polska panią Edytę Rękas. Firma GEA-Polska ze Świebodzic jest sponsorem Klubu Młodego Odkrywcy i dzięki jej finansowemu wsparciu został zorganizowany Festiwal Nauki, który cieszył się dużym zainteresowaniem zaproszonej młodzieży, ich opiekunów oraz zaproszonych gości.
Dariusz Dołhań - swiebodzice.pl
W dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.
Wałbrzych dołączył do Świdnicy. I nie chodzi i zmiany administracyjne. W tym tygodniu nie tylko w mieście Romana Szełemeja, ale i Wojciecha Murdzka emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Ale po kolei…Zaczęło się w Świdnicy. W związku z drugą rocznicą katastrofy smoleńskiej ktoś na skwerze postawił krzyż upamiętniający tę tragedię. Najprawdopodobniej bez zgody i wiedzy urzędników. Dzień później ktoś inny, również nie wiadomo kto, postanowił się go pozbyć. Jak pomyślał tak zrobił. Krzyż został zniszczony. Ostatecznie połamany trafił do kościoła przy ulicy Kotlarskiej. Oczywiście nikt nie przyznał się zarówno do jego postawienia jak i zniszczenia. W Wałbrzychu krzyża nie było, ale emocji nie brakowało. Na sesji rady miejskiej podczas której głosowano w sprawie likwidacji wałbrzyskich szkół, jeden ze strażników miejskich zdecydował się podjąć interwencję wobec mieszkańca, który głośnymi komentarzami „zakłócał” obrady. Konkretnie głośno mówił to, co sądzi o decyzji radnych i władz miasta.
Aż siedemdziesięciu samorządowców z Przedgórza Sudeckiego i Śląska przyjechało do Świdnicy na zaproszenie prezydenta Wojciecha Murdzka.
Około 50 sekund i 500 metrów potrzebuje średnio mieszkaniec naszego miasta, aby zjeść jednego hamburgera lub cheeseburgera. Wyliczyliśmy to na podstawie pustych pudełek i opakowań, w których dostaje się jedzenie kupując w okienku dla „zmotoryzowanych klientów”.
czytaj więcej