Świebodzicki DEFALIN jeden z europejskich liderów w produkcji siatki dla rolnictwa zainwestuje kilkadziesiąt milionów złotych w nowy zakład w Świdnicy.
12 lutego prezes firmy, Lubomir Trojanowski ogłosił, że nowa spółka powstanie jeszcze w tym roku, w ramach projektu realizowanego przez INVEST-PARK DEVELOPMENT (IPD). IPD rozpoczęło swoją działalność niespełna rok temu, a już dziś przystępuje do budowy Świdnickiego Parku Przemysłowego.
INVEST-PARK DEVELOPMENT zajmuje się m.in. budową hal produkcyjnych dla przedsiębiorców oraz budową budynków wielorodzinnych.
– Wszystko po to, by przedsiębiorcy mogli skupić się na produkcji, a nie procesie budowlanym, czy też administrowaniu halami – wyjaśnia Jarosław Witkowski, prezes INVEST-PARK DEVELOPMENT. DEFALINET, bo taką nazwę nosi spółka córka DEFALINU, będzie produkował innowacyjną siatkę o różnorodnym splocie, która wykorzystywana jest w rolnictwie. Aktualnie prowadzone są testy nowego produktu.
– W świdnicki zakład do 2014 r. zamierzamy zainwestować 54 mln zł, a już w tym roku przeznaczymy minimum 10 mln zł. Stworzymy najnowocześniejszą fabrykę w Polsce i jedną z najnowocześniejszych w Europie. Zakład będzie w pełni zautomatyzowany, a linia produkcyjna – podzielona na etapy – będzie prowadziła od surowca do gotowego wyrobu, który trafi do magazynu – zapowiada Lubomir Trojanowski, prezes DEFALIN GROUP.
Według planu DEFALINET jeszcze w tym roku zatrudni 30 osób, docelowo 50 osób. Już wkrótce rozpoczną się poszukiwania nowych pracowników m.in. operatorów, dziewiarzy, pakowaczy, magazynierów, wszystko dlatego, że produkcja ma ruszyć na przełomie września/października 2009 r. A jej wielkość docelowa wyniesie ok. 5 tys. ton rocznie. – Termin budowy hali został dopasowany do harmonogramów przyjętych przez inwestora, podobnie jak specyficzne wymagania odnośnie wyglądu i układu hali. Zostały już rozpoczęte prace budowlane, które są kontynuowane z uwzględnieniem warunków pogodowych charakterystycznych dla tej pory roku – dodaje prezes Witkowski. – Projekt Świdnickiego Parku Przemysłowego oraz powołanie IPD to nowatorska działalność zarządu strefy ekonomicznej oraz samorządów w skali kraju. To dowód na to, że jesteśmy w stanie przygotować atrakcyjną ofertę dla firm działających w różnych branżach. Dzięki temu jeszcze w tym roku kilkadziesiąt osób znajdzie pracę w nowym zakładzie w Świdnicy. - mówi Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy:
Źródło: regionalnatv.pl
W dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.
Wałbrzych dołączył do Świdnicy. I nie chodzi i zmiany administracyjne. W tym tygodniu nie tylko w mieście Romana Szełemeja, ale i Wojciecha Murdzka emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Ale po kolei…Zaczęło się w Świdnicy. W związku z drugą rocznicą katastrofy smoleńskiej ktoś na skwerze postawił krzyż upamiętniający tę tragedię. Najprawdopodobniej bez zgody i wiedzy urzędników. Dzień później ktoś inny, również nie wiadomo kto, postanowił się go pozbyć. Jak pomyślał tak zrobił. Krzyż został zniszczony. Ostatecznie połamany trafił do kościoła przy ulicy Kotlarskiej. Oczywiście nikt nie przyznał się zarówno do jego postawienia jak i zniszczenia. W Wałbrzychu krzyża nie było, ale emocji nie brakowało. Na sesji rady miejskiej podczas której głosowano w sprawie likwidacji wałbrzyskich szkół, jeden ze strażników miejskich zdecydował się podjąć interwencję wobec mieszkańca, który głośnymi komentarzami „zakłócał” obrady. Konkretnie głośno mówił to, co sądzi o decyzji radnych i władz miasta.
Aż siedemdziesięciu samorządowców z Przedgórza Sudeckiego i Śląska przyjechało do Świdnicy na zaproszenie prezydenta Wojciecha Murdzka.
Około 50 sekund i 500 metrów potrzebuje średnio mieszkaniec naszego miasta, aby zjeść jednego hamburgera lub cheeseburgera. Wyliczyliśmy to na podstawie pustych pudełek i opakowań, w których dostaje się jedzenie kupując w okienku dla „zmotoryzowanych klientów”.
czytaj więcej