Właśnie skończyła się trzydniowa wizyta ekspertów z Organizacji Międzynarodowej Matury, którzy przyjechali z Genewy, aby sprawdzić i ocenić stan przygotowania I LO w Świdnicy do wprowadzenia od nowego roku szkolnego klasy z maturą międzynarodową.
Taka klasa miałaby ruszyć w I LO w Świdnicy, które to liceum zostało wytypowane dwa lata temu jako szkoła wprowadzająca IB do systemu powiatowej oświaty. Do powiatu przybyli dwaj eksperci: Bill Roberts i James Kazil. Przez minione dwa dni zaglądali praktycznie w każdy zakamarek szkoły, przeprowadzili setki rozmów z nauczycielami mającymi pracować w systemie IB. Przepytali również dyrektora szkoły oraz starostę, któremu szkoła podlega.
Przyjrzeli się również zajęciom prowadzonym w ramach uruchomionej we wrześniu br. Klasy Innowacyjnej z rozszerzonym językiem angielskim, która już od pierwszej klasy liceum przygotowuje do dalszej nauki w klasie z Maturą Międzynarodową. Taka nauka w systemie IB rozpoczyna się bowiem dopiero od klasy II. Klasa innowacyjna już na starcie oferuje dwujęzyczne nauczanie matematyki, biologii, fizyki/chemii/geografii (do wyboru przez szkołę) oraz przedmiotu o nazwie - metodologia badań naukowych. Dotychczasowe osiągnięcia szkoły zostały, mimo warunków w jakich szkoła funkcjonuje, ocenione pozytywnie. Z pewnością spodobały się wyremontowane sale dydaktyczne na poddaszu, ale już mniej nieco ubogi zdaniem ekspertów księgozbiór, w jaki została wyposażona biblioteka szkolna. W porównaniu z innymi szkołami na świecie, nie jest on tak imponujący i brakuje w nim znaczących pozycji do nauki przedmiotów w języku angielskim. Jak podkreślał dyrektor szkoły biblioteka jest w ciągu roku systematycznie uzupełniana, aby w rezultacie osiągnąć standardy matury międzynarodowej. Niestety zasady akredytacji są dość surowe.
- "Szkoły realizujące program IB poddawane są surowym zasadom akredytacji a sama autoryzacja w programie stanowi swoisty międzynarodowy znak jakości edukacyjnej placówek objętych programem." - wyjaśnia Starosta Zygmunt Worsa.
Warto więc o akredytację powalczyć. W Polsce autoryzację uzyskało dotychczas tylko 9 placówek, między innymi V LO we Wrocławiu.
- "Nie chcemy, aby nasi zdolni uczniowie musieli uczyć się we Wrocławiu. Chcemy stworzyć im warunki na miejscu. Poza tym do Świdnicy, Żarowa czy Wałbrzycha przyjeżdża coraz więcej zagranicznych inwestorów z rodzinami. Oni również chcieliby mieć szkołę, gdzie ich pociechy uczyłyby się w języku angielskim" - mówi Grzegorz Stawarz z Wydziału Oświaty i Wychowania świdnickiego starostwa.
Z pewnością dla wielu zdolnych, młodych ludzi decyzja o konieczności podjęcia nauki poza miejscem zamieszkania jest barierą nie do przeskoczenia. Możliwość kształcenia na miejscu będzie więc wspaniałą propozycją powiatowej oświaty. Nauka w klasie objętej programem IB jest bezpłatna, uczniowie muszą jednak wnieść opłaty egzaminacyjne i kupić podręczniki.
Aby dostać się do klasy z międzynarodowym programem nauczania absolwenci gimnazjów będą musieli zdać specjalny egzamin. Potem czeka ich szereg zajęć i mnóstwo nauki. Program kończy się egzaminem, który trwa trzy tygodnie. Uczniowie zdają cześć przedmiotów: obowiązkowo język polski, język obcy i matematykę. Uczeń musi również wybrać jeden przedmiot społeczny - historię, geografię lub ekonomię, jeden eksperymentalny: biologie, chemię lub fizykę, a także jeden przedmiot dodatkowy. Dodatkowo czeka go napisanie pracy dyplomowej w języku angielskim i zaliczenie udziału w programie CAS (Creativity Action Service) poprzez aktywne uczestnictwo w działalności pozaszkolnej, tj. w działaniach społecznych, sportowych i twórczych w wymiarze sześciu godzin tygodniowo.
Planowane uruchomienie klasy z maturą międzynarodową ma nastąpić we wrześniu tego roku. Do czerwca będzie trwała rekrutacja. Ważną informacją jest ta, że uczeń nawet jeśli już chodzi do jakiejś szkoły a chciałby ją zmienić na klasę z IB, może tego dokonać. Wszystko dlatego, że nauka w tym systemie zaczyna się od II klasy. Równolegle rekrutowani będą uczniowie do klasy innowacyjnej, która staruje praktycznie zaraz po ukończeniu gimnazjum.
Jest jednak warunek. Wszystkie zajęcia w programie IB prowadzone są w języku angielskim (oczywiście z pominięciem lekcji z innych języków obcych), tak więc udział w programie wymaga od ucznia biegłej znajomości języka angielskiego. Natomiast szkoła musi otrzymać akredytację. Czy ją otrzyma dowiemy się za ok. miesiąc, kiedy to wpłynie raport z wynikami wizyty ekspertów z Genewy.
* * *
Matura Międzynarodowa uznawana jest za najlepszy program szkolnictwa średniego. Na program składa się 2-letni kurs o charakterze przed-uniwersyteckim, przypadający w Polsce na klasy 2 i 3 zreformowanego liceum ogólnokształcącego. Kurs taki kończy się egzaminem dojrzałości uznawanym na całym świecie i najczęściej pozwala na wybór uniwersytetu (honorującego IB) bez egzaminów wstępnych.
Monika Żmijewska
Rzecznik Prasowy - swidnica.pl
W dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.
Wałbrzych dołączył do Świdnicy. I nie chodzi i zmiany administracyjne. W tym tygodniu nie tylko w mieście Romana Szełemeja, ale i Wojciecha Murdzka emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Ale po kolei…Zaczęło się w Świdnicy. W związku z drugą rocznicą katastrofy smoleńskiej ktoś na skwerze postawił krzyż upamiętniający tę tragedię. Najprawdopodobniej bez zgody i wiedzy urzędników. Dzień później ktoś inny, również nie wiadomo kto, postanowił się go pozbyć. Jak pomyślał tak zrobił. Krzyż został zniszczony. Ostatecznie połamany trafił do kościoła przy ulicy Kotlarskiej. Oczywiście nikt nie przyznał się zarówno do jego postawienia jak i zniszczenia. W Wałbrzychu krzyża nie było, ale emocji nie brakowało. Na sesji rady miejskiej podczas której głosowano w sprawie likwidacji wałbrzyskich szkół, jeden ze strażników miejskich zdecydował się podjąć interwencję wobec mieszkańca, który głośnymi komentarzami „zakłócał” obrady. Konkretnie głośno mówił to, co sądzi o decyzji radnych i władz miasta.
Aż siedemdziesięciu samorządowców z Przedgórza Sudeckiego i Śląska przyjechało do Świdnicy na zaproszenie prezydenta Wojciecha Murdzka.
Około 50 sekund i 500 metrów potrzebuje średnio mieszkaniec naszego miasta, aby zjeść jednego hamburgera lub cheeseburgera. Wyliczyliśmy to na podstawie pustych pudełek i opakowań, w których dostaje się jedzenie kupując w okienku dla „zmotoryzowanych klientów”.
czytaj więcej