Rozmowa ze Stefanosem Ewangielu, przewodniczącym Zarządu Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji.
Dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Wałbrzychu, działając z upoważnienia prezydenta Wałbrzycha, nałożył na Wałbrzyski Związek Wodociągów i Komunikacji karę w wysokości 3,5 miliona złotych za zajęcie, bez zezwolenia, pasa drogowego na ul. Fabiana w Wałbrzychu. Związek zapłaci te karę?
Stefanos Ewangielu: - Na pewno związek tej kary nie zapłaci.
Skąd ta pewność?
- Na razie trwa między nami spór prawny. Złożyliśmy odwołanie od tej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu i – w razie nieprzychylnej dla nas decyzji – będziemy korzystali z kolejnych instytucji odwoławczych. Jeśli jednak, po wyczerpaniu procedury odwoławczej, kara zostałaby utrzymana w mocy, to i tak zawiązek, a co za tym idzie mieszkańcy gmin należących do wniosku, nie zapłaci tej sumy, ponieważ mamy tak skonstruowane umowy z wykonawcami poszczególnych kontraktów, że to oni ponoszą odpowiedzialność prawną i finansową za realizowane roboty.
Na jakiej podstawie została zaskarżona kara nałożona na WZWiK przez ZDiK?
- Zarządca drogi ukarał nas za całkowite zamknięcie drogi w okresie od 12 września do 15 października 2008 roku. Uzasadnił to tym, że zgoda na zajęcie pasa ruch drogowego na ul. Fabiana obejmowała okres od 22 lipca do 11 września 2008 roku i w tym czasie miały zostać przeprowadzone roboty instalacyjne związane z budową kanalizacji sanitarnej oraz odtworzenie nawierzchni drogi po tych robotach. Naszym zdaniem zarzut nie doprowadzenia całej powierzchni drogi do poprzedniego stanu użyteczności w terminie wskazanym w decyzji, nie daje podstawy do naliczenia kary. W tym czasie jezdnia na ul. Fabiana nie była zajęta przez maszyny lub urządzenia wykonawcy prac, ani nie były prowadzone prace, które uniemożliwiałyby korzystanie z pasa drogowego w celach komunikacyjnych. Ponadto – zgodnie z treścią zezwolenia na zajęcie pasa ruchu drogowego – przywrócenie nawierzchni na ul. Fabiana do poprzedniego stanu nie dotyczyło całej drogi tylko odcinka, na którym były prowadzone roboty.
A dlaczego wykonawca prac nie wystąpił o zgodę na zajęcie pasa ruchu drogowego?
- Przedstawiciel ZDiK brał udział w oględzinach w sprawie zajęcia drogi i został poinformowany o terminie rozpoczęcia i zakończenia robót nawierzchniowych. Poza tym WZWiK i ZDiK ustaliły, że zarządca drogi nie będzie pobierał opłaty za zajęcie pasa drogowego roboty związane z odtworzeniem nawierzchni. Na tej podstawie wykonawca nie występował o zgodę na zajęcie pasa drogi.
Rozmawiał Robert Radczak
W dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.
Wałbrzych dołączył do Świdnicy. I nie chodzi i zmiany administracyjne. W tym tygodniu nie tylko w mieście Romana Szełemeja, ale i Wojciecha Murdzka emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Ale po kolei…Zaczęło się w Świdnicy. W związku z drugą rocznicą katastrofy smoleńskiej ktoś na skwerze postawił krzyż upamiętniający tę tragedię. Najprawdopodobniej bez zgody i wiedzy urzędników. Dzień później ktoś inny, również nie wiadomo kto, postanowił się go pozbyć. Jak pomyślał tak zrobił. Krzyż został zniszczony. Ostatecznie połamany trafił do kościoła przy ulicy Kotlarskiej. Oczywiście nikt nie przyznał się zarówno do jego postawienia jak i zniszczenia. W Wałbrzychu krzyża nie było, ale emocji nie brakowało. Na sesji rady miejskiej podczas której głosowano w sprawie likwidacji wałbrzyskich szkół, jeden ze strażników miejskich zdecydował się podjąć interwencję wobec mieszkańca, który głośnymi komentarzami „zakłócał” obrady. Konkretnie głośno mówił to, co sądzi o decyzji radnych i władz miasta.
Aż siedemdziesięciu samorządowców z Przedgórza Sudeckiego i Śląska przyjechało do Świdnicy na zaproszenie prezydenta Wojciecha Murdzka.
Około 50 sekund i 500 metrów potrzebuje średnio mieszkaniec naszego miasta, aby zjeść jednego hamburgera lub cheeseburgera. Wyliczyliśmy to na podstawie pustych pudełek i opakowań, w których dostaje się jedzenie kupując w okienku dla „zmotoryzowanych klientów”.
czytaj więcej