Piotr Skoczylas, złotnik z wałbrzyskiego Podzamcza, obchodził niedawno jubileusz 25 - lecia pracy w tym zawodzie. To, co powstaje w jego warsztacie, zaprzecza obiegowym ocenom, że są to wyroby rzemieślnicze, bowiem pana Piotra niewątpliwie zaliczyć można do artystów.
- Swoją działalność rozpocząłem w pierwszej połowie lat 80. ubiegłego wieku na Białym Kamieniu. Po dwóch latach przeniosłem zakład do nowego pawilonu handlowego na Podzamczu, gdzie pracuję do dziś. Od pewnego czasu z niepokojem obserwuję to, że z roku na rok zmniejsza się ilość działających zakładów usługowych w mojej branży, a otwierane są sklepy sprzedające gotową, importowaną biżuterię. Dlatego staram się oferować moim klientom biżuterię niepowtarzalną, wykonywaną ręcznie. Poza tym często dokonuję napraw wyrobów ze złota i srebra, przerabiam złoto powierzone mi przez klientów oraz sprzedaję gotowe wyroby jubilerskie – wyjaśnia.
Pociągają go zawodowe wyzwania.
- Jak wspomniałem, najciekawszą biżuterię wykonuję ręcznie, na indywidualne zamówienia klientów. Proszę tego nie uznać za przechwałkę, ale jestem w stanie spełnić niemal każdą zachciankę klienta. Nie tak dawno zrobiłem oryginalną kameę, czyli rodzaj broszy lub wisiora. Innym moim wyrobem jest kolia z nietypowymi, czarnymi perłami, które rzadko spotyka się na naszym rynku. Odwiedzają mnie klienci, którym opatrzyła się tradycyjna i często spotykana biżuteria, a interesują ich ciekawe wzory. Do moich stałych klientek należy pani mieszkająca na stałe w Kassel, w Niemczech, zamawiająca u mnie wyroby, których na co dzień nie wytwarzam, awangardowe i niepowtarzalne. Właśnie dla niej wykonałem m.in. biżuterię z obsydianem, wyjątkowo pięknym kamieniem. Inna z klientek zamówiła u mnie z okazji swojego ślubu tiarę na głowę, wpinaną we włosy w stylu naszych Miss Polonia. Jest sprawą oczywistą, że wyroby wykonywane ręcznie sprawiają mi znacznie więcej satysfakcji aniżeli te z tzw. sztancy, które można wielokrotnie powielać. Nie mogę narzekać na brak pracy i zamówień, a dotyczy to zwłaszcza okresu komunii św., Bożego Narodzenia oraz Wielkanocy, kiedy jest najwięcej ślubów. Dzięki pojawieniu się w naszym kalendarzu świąt, których wcześniej nie obchodziliśmy, myślę tu o Walentynkach, spore powodzenie mają wyroby w kształcie serduszek. Bardzo lubię swoją pracę i zaprzedałem się jej niemal bez reszty. Z ciekawszych zamówień, jakie otrzymałem w ostatnich miesiącach, wspomnę o dwóch ażurowych, złotych koronach, które wykonałem do pięknej, drewnianej rzeźby Matki Boskiej z Dzieciątkiem oraz o broszo – wisiorku z australijskiego naturalnego opala – opowiada z pasją o swojej pracy Skoczylas. Smutny jest fakt, że takich rzemieślników – artystów nie przybywa, a wręcz odwrotnie…
- Szczególną zawodową satysfakcję odczuwam wówczas, gdy klient zadowolony z mojej usługi wraca do warsztatu i zamawia kolejne wyroby, a także, gdy poleca mnie swoim znajomym. To jest najlepszą reklamą dla mojej firmy – zwierza się podzamczański złotnik.
Andrzej Basiński / 30minut
Pomosty nad zalewem Witoszówka już otwarte. Kilka dni temu zakończyły się prace remontowe. Ze względu na zły stan techniczny konieczne było zbudowanie zupełnie nowych balustrad ochronnych. Balustrada na każdym z dwóch pomostów ma długość 104 cm i wykonana została z metalu oraz drewna. Oprócz montażu nowych balustrad na pomostach wymieniono zmurszałe deski, a całą drewnianą nawierzchnię zaimpregnowano środkami grzybobójczymi i oczyszczono z ptasich odchodów. Niestety z tym ostatnim sobie radzić na bieżąco. Zamieszkujące nad zalewem mewy, które są pod ochroną, w dalszym ciągu wykorzystują balustrady jako miejsce swojego odpoczynku. Ptaki mają się u nas dobrze, a według opinii ornitologa ich populacja wzrasta, co jest ewenementem na tak niewielkim akwenie, jakim jest świdnicki zalew. Red
Źródło: 30minut
Około 3000 osób odwiedziło wałbrzyską giełdę pracy i edukacji, na której prezentowały się zakłady produkcyjne z regionu, spółki miejskie, jednostki pośredniczące oraz szkoły i uczelnie wyższe. Była to okazja dla wielu mieszkańców, na znalezienie zatrudnienia, uzyskanie informacji o możliwościach podnoszenia kwalifikacji oraz wymaganiach jakie stawiają pracodawcy. Według danych Powiatowego Urzędu Pracy w Wałbrzychu, w marcu tego roku w placówce zarejestrowanych było prawie 13 tysięcy osób. Stopa bezrobocia sięga zatem nieco ponad 20%, natomiast w całym województwie bez legalnej pracy pozostaje 13,6% jego mieszkańców. Urząd pracy posiada jednak oferty zatrudnienia między innymi w takich branżach jak hotelarstwo i gastronomia, budowlana, handlowa oraz dla pracowników biurowych. Dostępna jest również praca za granicą przy pakowaniu i zbiorach owoców oraz na taśmach produkcyjnych.
czytaj więcejPiętnastu przedstawicieli małych i średnich przedsiębiorstw oraz pięć organizacji pozarządowych wzięło udział w cyklu szkleń dotyczących społecznie odpowiedzialnego biznesu. Uczestnicy warsztatów „Dolnośląskiej Akademii Menadżerów CSR” mieli okazję zdobyć wiedzę, w jaki sposób łączyć cele ekonomiczne oraz prospołeczne w swoich branżach. - To nie jest tylko przekazywanie „suchych” informacji. Te szkolenia, to przede wszystkim spotkanie ludzi, którym się chce robić coś ważnego i sensownego - opowiada Paweł Niziński, trener z organizacji „Goodbrand” Warszawa. Była to już trzecia edycja cyklu szkoleniowego w ramach projektu „Współpraca międzysektorowa – projekt na rzecz odpowiedzialnego biznesu”. Podczas warsztatów indywidualnych i grupowych przedstawiciele przedsiębiorstw oraz organizacji, wypracowali metody wdrażania strategii CSR oraz utrzymywania jej w swojej działalności. - Wszystko zależy od tego z jakim zapałem podejdziemy do tych działań. W jaki sposób je będziemy koordynować i organizować. Często jest tak, że od jednego pomysły, lawinowo tworzą się w głowie następne, a idea wciąż się rozwija – podkreśla Miłosz Krężlewski, uczestnik szkoleń z firmy „MTM Polska”. Kreatywność uczestników zaowocowała konkretnymi pomysłami, które mają nadać ich działalności charakter biznesu społecznie odpowiedzialnego. Polega on na łączeniu celów ekonomicznych oraz prospołecznych, jak kultura, ekologia, czy edukacja. - Prowadzimy z koleżankami Brafiterię, czyli sprzedajemy biustonosze. Naszymi klientami są kobiety i to na ich dobrym samopoczuciu nam zależy. - mówi Justyna Dąbrowska, uczestniczka szkoleń – Oprócz tego promujemy edukację prozdrowotną oraz wszelkiego rodzaju aktywność tego środowiska na terenie Wałbrzycha – podkreśla. Zadaniem projektu jest zbudowanie współpracy międzysektorowej pomiędzy małym i średnim biznesem, organizacjami pozarządowymi oraz jednostkami samorządu terytorialnego.
czytaj więcejPismo, które wysłał do jednostek gminnych Robert Hadaś, skarbnik Wałbrzycha nie pozostawia złudzeń. Sytuacja finansowa naszego miasta jest tragiczna. Czy to już koniec marzeń o wielkim Wałbrzychu? „Informuję, że przy obecnym planie i sposobie gospodarowania środkami pieniężnymi gmina nie jest w stanie w pełni zrealizować planowanych zadań. W związku z powyższym proszę o oszczędne gospodarowanie środkami i dokonywanie wyłącznie wydatków obligatoryjnych (w tym wynikających z zawartych umów). W obecnej sytuacji należy zaniechać zawierania nowych umów, które nie są niezbędne dla funkcjonowania jednostki, jak również powstrzymać się od dokonywania różnego rodzaju zakupów” - czytamy w dokumencie. Nasze miasto boryka się z dużymi kłopotami finansowymi, a kasa świeci pustkami. Tajemnicą poliszynela jak fakt, że to m.in. ze względów ekonomicznych zlikwidowano kilka palcówek oświatowych w Wałbrzychu. Żaden z banków nie chce również udzielić kredytów naszej gminie.
czytaj więcejW dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.