Centralne Biuro Antykorupcyjne dopatrzyło się nieprawidłowości w oświadczeniu majątkowym Romana Ludwiczuka. – Popełniłem błąd, ale robienie z tego afery uważam za działanie polityczne - mówi wprost były zastępca prezydenta miasta. O tym, że CBA kontroluje oświadczenie majątkowe Romana Ludwiczuka informowaliśmy wiosną ubiegłego roku. Według kontrolujących, było to rutynowe działanie. W ubiegłym tygodniu w środkach masowego przekazu pojawiła się informacja, że w jednym z kontrolowanych oświadczeń, ówczesny zastępca prezydenta Wałbrzycha nie napisał, że jego żona pracuje w publicznej szkole podstawowej i prowadzi działalność gospodarczą. W ocenie funkcjonariuszy CBA, Roman Ludwiczuk powinien zwrócić blisko 140 tysięcy złotych z tytułu wynagrodzenia za pracę za okres obowiązywania nieprawidłowego oświadczenia. – To był mój niezamierzony błąd i nie unikam odpowiedzialności. Mam jednak opinię prawną, która mówi, że pieniądze za wykonaną przeze mnie pracę słusznie mi się należą – wyjaśnia Roman Ludwiczuk. - W lutym 2008 roku, po kontroli CBA prezydent Piotr Kruczkowski wezwał Romana Ludwiczuka do zwrotu pobranego wynagrodzenia i 17 marca skierował przedsądowe wezwanie do zapłaty.
Jednak już wówczas roszczenie było przedawnione na kwotę 128 tys. zł. Z kwestionowanych ogółem 138 tys. Roman Ludwiczuk odmówił zwrotu wynagrodzenia, przedstawiając opinię prawną, z której wynika, że brak jest podstaw do zwrotu żądanej kwoty. Służby prawne Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu stwierdziły również, iż brak jest przepisów regulujących sytuację, w której wypłacono wynagrodzenie pomimo nieprawidłowości w oświadczeniu majątkowym. W związku z brakiem odpowiednich przepisów i przedawnieniem roszczenia niemal w całości, dochodzenie na drodze prawnej kwoty 10 tys. zł. Naraziłoby Gminę na ryzyko poniesienia prawie trzykrotnie wyższych wydatków sądowych. O zaistniałych okolicznościach CBA zostało poinformowane pismem z 30 kwietnia br. – wyjaśnia Ewa Frąckowiak, rzecznik prezydenta. Tymczasem CBA skierowało do prokuratury doniesienie o niedopełnieniu obowiązku funkcjonariusz publicznego przez prezydenta miasta. – Spodziewam się umorzenia tego postępowania, bo przecież nie mogłem narazić mieszkańców miasta na dodatkowe koszty – mówi Piotr Kruczkowski. – Niestety, dla mnie ta „afera” ma wymiar czysto polityczny – dodaje Roman Ludwiczuk.
Źródło: (RAD) / 30minut
Pomosty nad zalewem Witoszówka już otwarte. Kilka dni temu zakończyły się prace remontowe. Ze względu na zły stan techniczny konieczne było zbudowanie zupełnie nowych balustrad ochronnych. Balustrada na każdym z dwóch pomostów ma długość 104 cm i wykonana została z metalu oraz drewna. Oprócz montażu nowych balustrad na pomostach wymieniono zmurszałe deski, a całą drewnianą nawierzchnię zaimpregnowano środkami grzybobójczymi i oczyszczono z ptasich odchodów. Niestety z tym ostatnim sobie radzić na bieżąco. Zamieszkujące nad zalewem mewy, które są pod ochroną, w dalszym ciągu wykorzystują balustrady jako miejsce swojego odpoczynku. Ptaki mają się u nas dobrze, a według opinii ornitologa ich populacja wzrasta, co jest ewenementem na tak niewielkim akwenie, jakim jest świdnicki zalew. Red
Źródło: 30minut
Około 3000 osób odwiedziło wałbrzyską giełdę pracy i edukacji, na której prezentowały się zakłady produkcyjne z regionu, spółki miejskie, jednostki pośredniczące oraz szkoły i uczelnie wyższe. Była to okazja dla wielu mieszkańców, na znalezienie zatrudnienia, uzyskanie informacji o możliwościach podnoszenia kwalifikacji oraz wymaganiach jakie stawiają pracodawcy. Według danych Powiatowego Urzędu Pracy w Wałbrzychu, w marcu tego roku w placówce zarejestrowanych było prawie 13 tysięcy osób. Stopa bezrobocia sięga zatem nieco ponad 20%, natomiast w całym województwie bez legalnej pracy pozostaje 13,6% jego mieszkańców. Urząd pracy posiada jednak oferty zatrudnienia między innymi w takich branżach jak hotelarstwo i gastronomia, budowlana, handlowa oraz dla pracowników biurowych. Dostępna jest również praca za granicą przy pakowaniu i zbiorach owoców oraz na taśmach produkcyjnych.
czytaj więcejPiętnastu przedstawicieli małych i średnich przedsiębiorstw oraz pięć organizacji pozarządowych wzięło udział w cyklu szkleń dotyczących społecznie odpowiedzialnego biznesu. Uczestnicy warsztatów „Dolnośląskiej Akademii Menadżerów CSR” mieli okazję zdobyć wiedzę, w jaki sposób łączyć cele ekonomiczne oraz prospołeczne w swoich branżach. - To nie jest tylko przekazywanie „suchych” informacji. Te szkolenia, to przede wszystkim spotkanie ludzi, którym się chce robić coś ważnego i sensownego - opowiada Paweł Niziński, trener z organizacji „Goodbrand” Warszawa. Była to już trzecia edycja cyklu szkoleniowego w ramach projektu „Współpraca międzysektorowa – projekt na rzecz odpowiedzialnego biznesu”. Podczas warsztatów indywidualnych i grupowych przedstawiciele przedsiębiorstw oraz organizacji, wypracowali metody wdrażania strategii CSR oraz utrzymywania jej w swojej działalności. - Wszystko zależy od tego z jakim zapałem podejdziemy do tych działań. W jaki sposób je będziemy koordynować i organizować. Często jest tak, że od jednego pomysły, lawinowo tworzą się w głowie następne, a idea wciąż się rozwija – podkreśla Miłosz Krężlewski, uczestnik szkoleń z firmy „MTM Polska”. Kreatywność uczestników zaowocowała konkretnymi pomysłami, które mają nadać ich działalności charakter biznesu społecznie odpowiedzialnego. Polega on na łączeniu celów ekonomicznych oraz prospołecznych, jak kultura, ekologia, czy edukacja. - Prowadzimy z koleżankami Brafiterię, czyli sprzedajemy biustonosze. Naszymi klientami są kobiety i to na ich dobrym samopoczuciu nam zależy. - mówi Justyna Dąbrowska, uczestniczka szkoleń – Oprócz tego promujemy edukację prozdrowotną oraz wszelkiego rodzaju aktywność tego środowiska na terenie Wałbrzycha – podkreśla. Zadaniem projektu jest zbudowanie współpracy międzysektorowej pomiędzy małym i średnim biznesem, organizacjami pozarządowymi oraz jednostkami samorządu terytorialnego.
czytaj więcejPismo, które wysłał do jednostek gminnych Robert Hadaś, skarbnik Wałbrzycha nie pozostawia złudzeń. Sytuacja finansowa naszego miasta jest tragiczna. Czy to już koniec marzeń o wielkim Wałbrzychu? „Informuję, że przy obecnym planie i sposobie gospodarowania środkami pieniężnymi gmina nie jest w stanie w pełni zrealizować planowanych zadań. W związku z powyższym proszę o oszczędne gospodarowanie środkami i dokonywanie wyłącznie wydatków obligatoryjnych (w tym wynikających z zawartych umów). W obecnej sytuacji należy zaniechać zawierania nowych umów, które nie są niezbędne dla funkcjonowania jednostki, jak również powstrzymać się od dokonywania różnego rodzaju zakupów” - czytamy w dokumencie. Nasze miasto boryka się z dużymi kłopotami finansowymi, a kasa świeci pustkami. Tajemnicą poliszynela jak fakt, że to m.in. ze względów ekonomicznych zlikwidowano kilka palcówek oświatowych w Wałbrzychu. Żaden z banków nie chce również udzielić kredytów naszej gminie.
czytaj więcejW dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.