Monika Michalik to najbardziej utytułowana polska zapaśniczka. Była zawodniczka Szczytu Boguszów Gorce znów wróciła z wielkiej imprezy bez medalu, ale zapowiada walkę o kolejne trofea.
Monika Michalik w swojej karierze zdobyła dwukrotnie brązowe medale mistrzostw świata, a z europejskich czempionatów wracała trzy razy ze złotymi krążkami oraz po dwa razy ze srebrem i brązem. Swego czasu przysparzała blasku Szczytowi Boguszów Gorce (m.in. tytuł mistrzyni Europy) i trenerowi Zbigniewowi Grabowskiemu, później wróciła na „stare śmieci” do Orląt Trzciel. Na mistrzostwa świata do duńskiego Herning jechała z zamiarem powiększenia kolekcji krążków. Tym razem się nie udało. Monika opowiada o swoim występie w Danii.
- Do półfinału wszystko przebiegało planowo. Z Egipcjanką Haiat wygrałam 3:1, z Czeszką Zyklovą 3:0, a z Bułgarką Wasewą 3:1. Ten ostatni pojedynek był najtrudniejszy, chociaż znałam dobrze moją rywalkę, z którą już trzykrotnie wygrałam. Ale poznała ona mój styl walki i musiałam zmienić taktykę. Powiodło się i wygrałam. W strefie medalowej było już gorzej. Wprawdzie tym razem nie przyjechała moja stara znajoma z maty Rosjanka Elena Kartaszowa, jednak znalazła ona godną zastępczynię w Lubow Wołosowej. Mam do siebie pretensje, gdyż walkę źle rozwiązałam taktycznie, a pojedynek był absolutnie do wygrania i wróciłabym z medalem. A tak przegrałam 0:3. Sędziowie też się nie popisali. W takim samym stosunku uległam Kanadyjce Bouchard. Nie czułam tej walki, a poza tym rywalka była bardzo mocna. Ale co ma wisieć, nie utonie, może na następnych mistrzostwach świata i igrzyskach w Londynie zdobędę kolejne medale – twierdzi Monika.
Jakie zawody czekają naszą zapaśniczkę w najbliższym czasie?
- Teraz przygotowuję się do Mistrzostw Polski w Siedlcach, które odbędą się w listopadzie, a w przyszłym roku najważniejszą imprezą będą wiosenne Mistrzostwa Europy w Baku. Będzie okazja do rewanżu i wywalczenia kolejnego medalu – obiecuje Michalik, która po treningach sporo czasu spędza z Agnieszką Wieszczek – Kordus. Bardzo się ze sobą zaprzyjaźniły. W przyszłym roku będą sobie nawzajem kibicować przy macie.
Monika nie zapomina także o Boguszowie – Gorcach i jego mieszkańcach, których za naszym pośrednictwem serdecznie pozdrawia.
Andrzej Basiński
www.regionalnatv.pl
Pomosty nad zalewem Witoszówka już otwarte. Kilka dni temu zakończyły się prace remontowe. Ze względu na zły stan techniczny konieczne było zbudowanie zupełnie nowych balustrad ochronnych. Balustrada na każdym z dwóch pomostów ma długość 104 cm i wykonana została z metalu oraz drewna. Oprócz montażu nowych balustrad na pomostach wymieniono zmurszałe deski, a całą drewnianą nawierzchnię zaimpregnowano środkami grzybobójczymi i oczyszczono z ptasich odchodów. Niestety z tym ostatnim sobie radzić na bieżąco. Zamieszkujące nad zalewem mewy, które są pod ochroną, w dalszym ciągu wykorzystują balustrady jako miejsce swojego odpoczynku. Ptaki mają się u nas dobrze, a według opinii ornitologa ich populacja wzrasta, co jest ewenementem na tak niewielkim akwenie, jakim jest świdnicki zalew. Red
Źródło: 30minut
Około 3000 osób odwiedziło wałbrzyską giełdę pracy i edukacji, na której prezentowały się zakłady produkcyjne z regionu, spółki miejskie, jednostki pośredniczące oraz szkoły i uczelnie wyższe. Była to okazja dla wielu mieszkańców, na znalezienie zatrudnienia, uzyskanie informacji o możliwościach podnoszenia kwalifikacji oraz wymaganiach jakie stawiają pracodawcy. Według danych Powiatowego Urzędu Pracy w Wałbrzychu, w marcu tego roku w placówce zarejestrowanych było prawie 13 tysięcy osób. Stopa bezrobocia sięga zatem nieco ponad 20%, natomiast w całym województwie bez legalnej pracy pozostaje 13,6% jego mieszkańców. Urząd pracy posiada jednak oferty zatrudnienia między innymi w takich branżach jak hotelarstwo i gastronomia, budowlana, handlowa oraz dla pracowników biurowych. Dostępna jest również praca za granicą przy pakowaniu i zbiorach owoców oraz na taśmach produkcyjnych.
czytaj więcejPiętnastu przedstawicieli małych i średnich przedsiębiorstw oraz pięć organizacji pozarządowych wzięło udział w cyklu szkleń dotyczących społecznie odpowiedzialnego biznesu. Uczestnicy warsztatów „Dolnośląskiej Akademii Menadżerów CSR” mieli okazję zdobyć wiedzę, w jaki sposób łączyć cele ekonomiczne oraz prospołeczne w swoich branżach. - To nie jest tylko przekazywanie „suchych” informacji. Te szkolenia, to przede wszystkim spotkanie ludzi, którym się chce robić coś ważnego i sensownego - opowiada Paweł Niziński, trener z organizacji „Goodbrand” Warszawa. Była to już trzecia edycja cyklu szkoleniowego w ramach projektu „Współpraca międzysektorowa – projekt na rzecz odpowiedzialnego biznesu”. Podczas warsztatów indywidualnych i grupowych przedstawiciele przedsiębiorstw oraz organizacji, wypracowali metody wdrażania strategii CSR oraz utrzymywania jej w swojej działalności. - Wszystko zależy od tego z jakim zapałem podejdziemy do tych działań. W jaki sposób je będziemy koordynować i organizować. Często jest tak, że od jednego pomysły, lawinowo tworzą się w głowie następne, a idea wciąż się rozwija – podkreśla Miłosz Krężlewski, uczestnik szkoleń z firmy „MTM Polska”. Kreatywność uczestników zaowocowała konkretnymi pomysłami, które mają nadać ich działalności charakter biznesu społecznie odpowiedzialnego. Polega on na łączeniu celów ekonomicznych oraz prospołecznych, jak kultura, ekologia, czy edukacja. - Prowadzimy z koleżankami Brafiterię, czyli sprzedajemy biustonosze. Naszymi klientami są kobiety i to na ich dobrym samopoczuciu nam zależy. - mówi Justyna Dąbrowska, uczestniczka szkoleń – Oprócz tego promujemy edukację prozdrowotną oraz wszelkiego rodzaju aktywność tego środowiska na terenie Wałbrzycha – podkreśla. Zadaniem projektu jest zbudowanie współpracy międzysektorowej pomiędzy małym i średnim biznesem, organizacjami pozarządowymi oraz jednostkami samorządu terytorialnego.
czytaj więcejPismo, które wysłał do jednostek gminnych Robert Hadaś, skarbnik Wałbrzycha nie pozostawia złudzeń. Sytuacja finansowa naszego miasta jest tragiczna. Czy to już koniec marzeń o wielkim Wałbrzychu? „Informuję, że przy obecnym planie i sposobie gospodarowania środkami pieniężnymi gmina nie jest w stanie w pełni zrealizować planowanych zadań. W związku z powyższym proszę o oszczędne gospodarowanie środkami i dokonywanie wyłącznie wydatków obligatoryjnych (w tym wynikających z zawartych umów). W obecnej sytuacji należy zaniechać zawierania nowych umów, które nie są niezbędne dla funkcjonowania jednostki, jak również powstrzymać się od dokonywania różnego rodzaju zakupów” - czytamy w dokumencie. Nasze miasto boryka się z dużymi kłopotami finansowymi, a kasa świeci pustkami. Tajemnicą poliszynela jak fakt, że to m.in. ze względów ekonomicznych zlikwidowano kilka palcówek oświatowych w Wałbrzychu. Żaden z banków nie chce również udzielić kredytów naszej gminie.
czytaj więcejW dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.