Od 70 do 100 tysięcy złotych rocznie wydaje na naprawę szkód wyrządzonych przez wandali Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Wałbrzychu. Biorąc pod uwagę fakt, że jeden nowoczesny autobus do przewozu osób kosztuje w granicach około 700-800 tysięcy złotych, szkody z tytułu umyślnego zachowania niektórych osób wydają się być niewielkie. Z drugiej jednak strony pieniądze na naprawę uszkodzeń można by przeznaczyć na zupełnie inne cele.
- Skala wandalizmu w naszym mieście jest duża. Teraz w każdym nowo zakupionym autobusie montujemy system monitoringu. Działania prewencyjne w tym przypadku mają kolosalne znaczenie i rzeczywiście kamery w naszych pojazdach odstraszają wandali - tłumaczy Ireneusz Zarzecki, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Wałbrzychu.
Jakie elementy nadwozia autobusów upodobali sobie wandale ? Osoby pod wpływem alkoholu, bądź bezmyślni młodzieńcy, szukający dodatkowych wrażeń, bez opamiętania rzucają ciężkimi przedmiotami w karoserię pojazdów. Wewnątrz autobusów chuligani też nie próżnują. Powszechnie znane są przypadki dewastacji siedzeń, malowania markerem po ścianach bocznych, czy też wyłamywania kasowników i elementów świetlnych pojazdu.
- Najczęściej wybijane są szyby. W ubiegłym roku odnotowaliśmy 22 takie przypadki. Wybijanie szyb jest szczególnie niebezpieczne z dwóch powodów. Po pierwsze stwarza to zagrożenie dla pasażerów i kierowców, a po drugie uszkodzony autobus trzeba odstawić do zajezdni – mówi Waldemar Dolega, kierownik ruchu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Wałbrzychu.
Wyrządzone szkody trzeba również naprawiać. Nowe szyby do autobusów to zakup kosztowny. Poza tym minęły już czasy, kiedy okna w autobusach montowało się, osadzając je na uszczelkach gumowych.
- Nowoczesne technologie zmuszają nas do wymiany szyb w inny sposób niż jeszcze kilka lat temu. Klej dużej schnie, a po drugie cały proces wymiany i ponownego wyjazdu autobusu na miasto wydłuża się w czasie. Trwa to najczęściej około dwa dni – przekonuje Andrzej Welc, dyrektor ds. technicznych Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Wałbrzychu.
Najdroższy wydatek wiąże się z kupnem szyby przedniej, zresztą tak jak w większości poruszających się po mieście samochodów. Duża powierzchnia zbitego bądź uszkodzonego szkła stanowi nie lada problem dla mechaników.
- Do tej pory nie widziałem, by ktoś niszczył autobus. Zdarzyło mi się natomiast raz jechać w pojeździe, który miał mocno pomalowane siedzenia i dodatkowo powyrywane plastikowe elementy – mówi jeden z pasażerów.
- Ja reaguję na wszelkiego rodzaju dewastacje. Najczęściej w przypadkach, gdy młodzież kładzie brudne buty na fotele. Upominam ich, że tak nie wolno i chyba zdaje to egzamin – dodaje inny użytkownik autobusów MPK.
Zdecydowanej reakcji na wyrządzane z premedytacją szkody od pasażerów oczekuje Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Wałbrzychu. Świadkowie jakichkolwiek dewastacji proszeni są o kontakt telefoniczny bądź też drogą elektroniczną. MPK ze swojej strony deklaruje pełną anonimowość, a w przypadkach, gdy wyrządzone przez wandali uszkodzenia okażą się spore, zgłaszający ten fakt po ujęciu sprawców mogą liczyć na nagrodę finansową.
Norbert Grabowski - regionalantv.pl
Około 3000 osób odwiedziło wałbrzyską giełdę pracy i edukacji, na której prezentowały się zakłady produkcyjne z regionu, spółki miejskie, jednostki pośredniczące oraz szkoły i uczelnie wyższe. Była to okazja dla wielu mieszkańców, na znalezienie zatrudnienia, uzyskanie informacji o możliwościach podnoszenia kwalifikacji oraz wymaganiach jakie stawiają pracodawcy. Według danych Powiatowego Urzędu Pracy w Wałbrzychu, w marcu tego roku w placówce zarejestrowanych było prawie 13 tysięcy osób. Stopa bezrobocia sięga zatem nieco ponad 20%, natomiast w całym województwie bez legalnej pracy pozostaje 13,6% jego mieszkańców. Urząd pracy posiada jednak oferty zatrudnienia między innymi w takich branżach jak hotelarstwo i gastronomia, budowlana, handlowa oraz dla pracowników biurowych. Dostępna jest również praca za granicą przy pakowaniu i zbiorach owoców oraz na taśmach produkcyjnych.
czytaj więcejPiętnastu przedstawicieli małych i średnich przedsiębiorstw oraz pięć organizacji pozarządowych wzięło udział w cyklu szkleń dotyczących społecznie odpowiedzialnego biznesu. Uczestnicy warsztatów „Dolnośląskiej Akademii Menadżerów CSR” mieli okazję zdobyć wiedzę, w jaki sposób łączyć cele ekonomiczne oraz prospołeczne w swoich branżach. - To nie jest tylko przekazywanie „suchych” informacji. Te szkolenia, to przede wszystkim spotkanie ludzi, którym się chce robić coś ważnego i sensownego - opowiada Paweł Niziński, trener z organizacji „Goodbrand” Warszawa. Była to już trzecia edycja cyklu szkoleniowego w ramach projektu „Współpraca międzysektorowa – projekt na rzecz odpowiedzialnego biznesu”. Podczas warsztatów indywidualnych i grupowych przedstawiciele przedsiębiorstw oraz organizacji, wypracowali metody wdrażania strategii CSR oraz utrzymywania jej w swojej działalności. - Wszystko zależy od tego z jakim zapałem podejdziemy do tych działań. W jaki sposób je będziemy koordynować i organizować. Często jest tak, że od jednego pomysły, lawinowo tworzą się w głowie następne, a idea wciąż się rozwija – podkreśla Miłosz Krężlewski, uczestnik szkoleń z firmy „MTM Polska”. Kreatywność uczestników zaowocowała konkretnymi pomysłami, które mają nadać ich działalności charakter biznesu społecznie odpowiedzialnego. Polega on na łączeniu celów ekonomicznych oraz prospołecznych, jak kultura, ekologia, czy edukacja. - Prowadzimy z koleżankami Brafiterię, czyli sprzedajemy biustonosze. Naszymi klientami są kobiety i to na ich dobrym samopoczuciu nam zależy. - mówi Justyna Dąbrowska, uczestniczka szkoleń – Oprócz tego promujemy edukację prozdrowotną oraz wszelkiego rodzaju aktywność tego środowiska na terenie Wałbrzycha – podkreśla. Zadaniem projektu jest zbudowanie współpracy międzysektorowej pomiędzy małym i średnim biznesem, organizacjami pozarządowymi oraz jednostkami samorządu terytorialnego.
czytaj więcejPismo, które wysłał do jednostek gminnych Robert Hadaś, skarbnik Wałbrzycha nie pozostawia złudzeń. Sytuacja finansowa naszego miasta jest tragiczna. Czy to już koniec marzeń o wielkim Wałbrzychu? „Informuję, że przy obecnym planie i sposobie gospodarowania środkami pieniężnymi gmina nie jest w stanie w pełni zrealizować planowanych zadań. W związku z powyższym proszę o oszczędne gospodarowanie środkami i dokonywanie wyłącznie wydatków obligatoryjnych (w tym wynikających z zawartych umów). W obecnej sytuacji należy zaniechać zawierania nowych umów, które nie są niezbędne dla funkcjonowania jednostki, jak również powstrzymać się od dokonywania różnego rodzaju zakupów” - czytamy w dokumencie. Nasze miasto boryka się z dużymi kłopotami finansowymi, a kasa świeci pustkami. Tajemnicą poliszynela jak fakt, że to m.in. ze względów ekonomicznych zlikwidowano kilka palcówek oświatowych w Wałbrzychu. Żaden z banków nie chce również udzielić kredytów naszej gminie.
czytaj więcejW dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.