Liczba i klasa tegorocznych wystawców na świebodzickim Festiwalu Sztuki i Rzemiosła potwierdziła wysoki poziom tej imprezy. TARGIRA to miejsce, gdzie prezentują się najlepsi w branży, gdzie dochodzi do wymiany doświadczeń, do nawiązywania nowych kontaktów biznesowych.
Przez trzy dni targowe - od piątku 14 do niedzieli, 16 maja, można było oglądać wyroby polskich rzemieślników z całej Polski a nawet zagranicy, Niekwestionowaną gwiazdą okazał się być - co zresztą było do przewidzenia -Stanisław Borowski, światowej sławy artysta tworzący w szkle. Ma on swoją pracownię i galerię w Berlinie, rzadko wyjeżdża i odrywa się od pracy dlatego tym większy był to prestiż, gdy mistrz pojawił się na TARGIRZE w niedzielę. Podczas targów był obecny także jego syn Paweł, bo tradycje artystyczne są w tej rodzinie przekazywane z pokolenia na pokolenie. Dość tylko powiedzieć, że Borowscy są w tej chwili wśród najbardziej cenionych artystów tworzących w szkle. Obiekty ze Studia Borowski trafiają do galerii, centrów designu i sklepów z wyposażeniem wnętrz w Europie i na całym świecie, m.in. we Włoszech, Wielkiej Brytanii, Japonii, USA, w Meksyku, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Indiach, Nowej Zelandii, w Maroku. Szklane rzeźby osiągają cenę nawet 50 tys. euro.
Podczas drugiego dnia festiwalu odbył się cykl seminariów tematycznych, poświęconych tworzeniu w szkle. I znowu pojawiła się w Świebodzicach osoba, która w tym temacie wie chyba wszystko. Niezwykle ceniona na całym świecie, prawdziwy ekspert w dziedzinie historii szkła artystycznego, pani Stefania Żelasko. Wykłady z jej udziałem cieszyły się dużą popularnością.
- Poziom prezentowanych wyrobów, klasa artystów rzemieślników, którzy zechcieli wziąć udział w targach, potwierdziła, że impreza została przygotowana w pełni profesjonalnie i ma szansę stać się ważną pozycją w kalendarzu tego typu wydarzeń w skali kraju - ocenia burmistrz miasta Bogdan Kożuchowicz. - Cieszę się, że Świebodzice mają kolejną ciekawą ofertę promującą miasto w regionie.
Zadowolony z organizacji i przebiegu imprezy jest dyrektor festiwalu i szef Stowarzyszenia Promocji Sztuki i Rzemiosła "TARGIRA", Janusz Kujat.
- Festiwal okazał się imprezą, która w zasadzie nie ma swego odpowiednika w Polsce. TARGIRA, tak jak firma Gustava Beckera, chce poprzez najlepszą jakość promować Świebodzice i zaistnieć nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Wielu wystawców przyjechało do nas na zasadzie sondażu. Dziś gotowy do współpracy jest Związek Polskich Artystów Plastyków Polska Sztuka Użytkowa. Docenili nas również: Związek Rzemiosła Polskiego, redakcja Sztuki.pl. oraz nasi partnerzy z Łomnicy i Szkoły Rzemiosł Artystycznych z Wrocławia. Słowa uznania płyną także z wielu organizacji pozarządowych z powiatu odwiedzający festiwal?
Mimo nieciekawej pogody frekwencja była zadawalająca, festiwal odwiedzili mieszkańcy min. Wrocławia, Wałbrzycha, Legnicy, a także nawet odległej Warszawy i Szczecina. Stoiska wystawiennicze chętnie odwiedzali także mieszkańcy Świebodzic.
Źródło: swiebodzice.pl
Około 3000 osób odwiedziło wałbrzyską giełdę pracy i edukacji, na której prezentowały się zakłady produkcyjne z regionu, spółki miejskie, jednostki pośredniczące oraz szkoły i uczelnie wyższe. Była to okazja dla wielu mieszkańców, na znalezienie zatrudnienia, uzyskanie informacji o możliwościach podnoszenia kwalifikacji oraz wymaganiach jakie stawiają pracodawcy. Według danych Powiatowego Urzędu Pracy w Wałbrzychu, w marcu tego roku w placówce zarejestrowanych było prawie 13 tysięcy osób. Stopa bezrobocia sięga zatem nieco ponad 20%, natomiast w całym województwie bez legalnej pracy pozostaje 13,6% jego mieszkańców. Urząd pracy posiada jednak oferty zatrudnienia między innymi w takich branżach jak hotelarstwo i gastronomia, budowlana, handlowa oraz dla pracowników biurowych. Dostępna jest również praca za granicą przy pakowaniu i zbiorach owoców oraz na taśmach produkcyjnych.
czytaj więcejPiętnastu przedstawicieli małych i średnich przedsiębiorstw oraz pięć organizacji pozarządowych wzięło udział w cyklu szkleń dotyczących społecznie odpowiedzialnego biznesu. Uczestnicy warsztatów „Dolnośląskiej Akademii Menadżerów CSR” mieli okazję zdobyć wiedzę, w jaki sposób łączyć cele ekonomiczne oraz prospołeczne w swoich branżach. - To nie jest tylko przekazywanie „suchych” informacji. Te szkolenia, to przede wszystkim spotkanie ludzi, którym się chce robić coś ważnego i sensownego - opowiada Paweł Niziński, trener z organizacji „Goodbrand” Warszawa. Była to już trzecia edycja cyklu szkoleniowego w ramach projektu „Współpraca międzysektorowa – projekt na rzecz odpowiedzialnego biznesu”. Podczas warsztatów indywidualnych i grupowych przedstawiciele przedsiębiorstw oraz organizacji, wypracowali metody wdrażania strategii CSR oraz utrzymywania jej w swojej działalności. - Wszystko zależy od tego z jakim zapałem podejdziemy do tych działań. W jaki sposób je będziemy koordynować i organizować. Często jest tak, że od jednego pomysły, lawinowo tworzą się w głowie następne, a idea wciąż się rozwija – podkreśla Miłosz Krężlewski, uczestnik szkoleń z firmy „MTM Polska”. Kreatywność uczestników zaowocowała konkretnymi pomysłami, które mają nadać ich działalności charakter biznesu społecznie odpowiedzialnego. Polega on na łączeniu celów ekonomicznych oraz prospołecznych, jak kultura, ekologia, czy edukacja. - Prowadzimy z koleżankami Brafiterię, czyli sprzedajemy biustonosze. Naszymi klientami są kobiety i to na ich dobrym samopoczuciu nam zależy. - mówi Justyna Dąbrowska, uczestniczka szkoleń – Oprócz tego promujemy edukację prozdrowotną oraz wszelkiego rodzaju aktywność tego środowiska na terenie Wałbrzycha – podkreśla. Zadaniem projektu jest zbudowanie współpracy międzysektorowej pomiędzy małym i średnim biznesem, organizacjami pozarządowymi oraz jednostkami samorządu terytorialnego.
czytaj więcejPismo, które wysłał do jednostek gminnych Robert Hadaś, skarbnik Wałbrzycha nie pozostawia złudzeń. Sytuacja finansowa naszego miasta jest tragiczna. Czy to już koniec marzeń o wielkim Wałbrzychu? „Informuję, że przy obecnym planie i sposobie gospodarowania środkami pieniężnymi gmina nie jest w stanie w pełni zrealizować planowanych zadań. W związku z powyższym proszę o oszczędne gospodarowanie środkami i dokonywanie wyłącznie wydatków obligatoryjnych (w tym wynikających z zawartych umów). W obecnej sytuacji należy zaniechać zawierania nowych umów, które nie są niezbędne dla funkcjonowania jednostki, jak również powstrzymać się od dokonywania różnego rodzaju zakupów” - czytamy w dokumencie. Nasze miasto boryka się z dużymi kłopotami finansowymi, a kasa świeci pustkami. Tajemnicą poliszynela jak fakt, że to m.in. ze względów ekonomicznych zlikwidowano kilka palcówek oświatowych w Wałbrzychu. Żaden z banków nie chce również udzielić kredytów naszej gminie.
czytaj więcejW dniach 28-29.04.2012 na terenie pokopalnianych hałd w Wałbrzychu odbędzie się piąta edycja zawodów MOTOHAŁDA, będąca eliminacją Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w CC. Zapraszamy Wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie.
W zawodach będą mogli wziąć udział amatorzy bez licencji i zawodnicy z licencją C, B lub A na motocyklach enduro, cross i quadach. Będzie też odzielna motocyklowa klasa MŁODZIK dla zawodników w wieku 10-14 lat.
W dniach 11-12 kwietnia 2012 r. odbyły się Dni Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „INVEST-PARK” na Opolszczyźnie, pomysłodawcami oraz organizatorami wydarzenia były: Centrum Obsługi Inwestora i Eksperta przy Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
W pierwszym dniu odwiedzono tereny inwestycyjne w podstrefach: Nysa, Prudnik, Opole, które zakończyło się konsultacjami z przedstawicielami firmy Turon w sprawie możliwości zasilania odbiorców na terenie WSSE. Następnie rozpoczęło się seminarium „Opolskie w Strefie, Strefa w Opolskim- doświadczenie, korzyści, perspektywy”.