Z tradycją ludową pod rękę, rodzinnie i z pstrągiem w roli głównej - tak bawiono się przez dwa dni na ,,Festiwalu Pstrąga".
Już po raz piąty gmina Głuszyca postawiła na tradycję ludową i dobre, regionalne jedzenie organizując Festiwal Pstrąga na łowisku ,,Złota Woda" w Łomnicy. W sobotnie popołudnie przybyli goście smakowali lokalnego przysmaku przy ludowych kapelach i zespołach śpiewaczych. A zaśpiewali i zagrali: ,,Cord" z Piławy Dolnej, ,,Grodzianie", ,,Siwy włos" i ,,Janicki" - góralska kapela z Borówna. Artyści zabawiali publiczność nie tylko biesiadnym repertuarem, ale także dowcipami, jakie opowiadali ze sceny.
- Śpiewamy piosenki ludowe i biesiadne już od czterech lat. Taka impreza jak ta dzisiejsza, jest okazją do spotkania z innymi zespołami i wspólnego biesiadowania i bawienia się z publicznością - mówi Józef Lis, kierownik męskiego zespołu śpiewaczego Cord z Piławy Dolnej. Jednak folklor muzyczno-słowny to nie wszystko, co z tradycji ludowej wybrali organizatorzy. Zaprosili także twórców ludowych, stąd też można było podziwiać rękodzieło, m.in. wyroby z drewna, wikliny, traw oraz szydełkowe. - Szydełkowaniem artystycznym zajmujemy się już 12 lat - opowiadają siostry Stanisława i Zofia Soklonickie, które swoje stoisko miały tuż przy wejściu do części ,,ludowej" łowiska. - Na początku był to sposób na nudę, a z czasem stało się naszym głównym zajęciem - wyjaśniają i dodają, że wykonanie jednej bąbki ażurowej na szydełku zajmuje im około trzech godzin. - Bo to nie tylko ażurek zrobiony na szydełku. Trzeba jeszcze usztywnić, wysuszyć i odpowiednio ozdobić - podsumowują. Chętni mogli posmakować także chleba z własnego wypieku. Sobotnią część Festiwalu Pstrąga zakończyło mocne uderzenie czeskiej kapeli ,,Ceski Ruce", wykonującej covery rockowe.
Niedzielna część festiwalu przebiegała pod hasłem rodzinnych rywalizacji. Pięć drużyn rodzinnych stanęło w szranki i walczyło o zwycięstwo rywalizując w czterech konkurencjach: noszenia kufla piwa na patelni, wbicia pięcioma uderzeniami gwoździa w dość sękaty pień, biegu na nartach po kamieniach oraz złowieniu pstrągów i grillowaniu ich wg własnej receptury. Zwyciężyli państwo Szczurkowie z Wałbrzycha.
Przez dwa dni Festiwalu można było także spróbować swoich sił w zjeździe tyrolskim, skorzystać z przejażdżki w przyczepie motoru Ural M63 z roku 1966, pojeździć na kucyku a przede wszystkim zjeść smacznego i zdrowego pstrąga z łomnickich wód.
źródło: gluszyca.pl
Przyjechali naprawiać zniszczoną drogę tuż przed sylwestrem. Dwa samochody, kilku pracowników. Pięć dni później efekty ich roboty odczuli kierowcy, którym bryły asfaltu uderzają w podwozie i stwarzają zagrożenie dla życia. Piaskowa Góra. Druga pod względem zaludnienia po Podzamczu dzielnica Wałbrzycha Ulica Makuszyńskiego, a konkretnie zjazd z ulicy Nałkowskiej do ulicy Długiej. Odcinek, który każdego dnia pokonuje co najmniej kilkaset samochodów. Pod koniec 2011 roku jej stan techniczny pozostawiał już dużo do życzenia. Głębokie dziury, w które wpadali kierowcy, doprowadzały do furii niejednego zmotoryzowanego. Dlatego widok ekipy remontowej, która pojawiła się dwa dni przed sylwestrem ucieszył okolicznych mieszkańców. Dwa samochody, kilka osób szybko położyły prowizoryczne łaty. Nikt jednak nie spodziewał się, że tak szybko jak pojawił się asfalt, tak szybko zniknie. Pięć dni później baza bitumiczna „wyskoczyła” z dziur na ulicę. Teraz Makuszyńskiego przypomina pole minowe. Kierowcy nie chcąc zniszczyć swoich pojazdów omijają je zjeżdżając na przeciwny pas ruchu. Kto nie zdąży zamyka oczy, a następnie staje na awaryjnych sprawdzić, co uszkodził w aucie. Próbowaliśmy dowiedzieć się w urzędzie miejskim ile kosztowała nas ta inwestycja i kto jest autorem tego dzieła. Do momentu oddania gazety do druku nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Teraz już nie prosimy, a żądamy ujawnienia kwot, które podatnicy ewentualnie zapłacą za tę fuszerkę. Rafał Pawłowski
czytaj więcejAż trzy dni grać będzie Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w Mieroszowie. Gwiazdą tegorocznego finału będzie znany w całym kraju zespół Jamal. Wielkie granie tradycyjnie otworzy Jam Session, które odbędzie się w Piwniczce, w piątek 6 stycznia o godziny 19.00. W sobotni wieczór, o godzinie 20.00 rozpocznie się „Mieroszowski Koncert Finałowy”, który odbywa się w przeddzień Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. To chyba ewenement w skali kraju, ale dzięki temu mieroszowianie bawią się i zbierają datki dłużej, gdyż przychód z biletów zasila konto Fundacji. W jubileuszowym konkursie wystąpią zaprzyjaźnione zespoły z Danii, a także Red Bud z Wrocławia, Fofo i Veal z Mieroszowa. Gwiazdą koncertu będzie znany w całym kraju zespół Jamal. Atrakcją sobotniego koncertu będą niewątpliwie licytacje oryginalnych gadżetów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a w tym roku są to: koszulki kubki oraz specjalnie dla Mieroszowa przygotowane gadżety od znanych zespołów rockowych m.in Coma, The Sixpounder, Faust Again. Bilet na koncert będzie kosztował 20 złotych.
czytaj więcejPo angielsku, niemiecku, francusku, włosku, grecku i po łacinie. Pod koniec roku w Sali Witrażowej Ratusza, wałbrzyszanie spędzili wieczór z najpiękniejszymi polskimi kolędami i pastorałkami wykonywanymi przez członków Grupy Reprezentacyjnej Zespołu Pieśni i Tańca „Wałbrzych”. Dużym zainteresowaniem cieszył się również spektakl bożonarodzeniowych jasełek, zaprezentowany w piątek 30 grudnia 2011 roku, przez członków grup dziecięcych - Skarbki. Był to pierwszy akt z przedstawienia, którego pełną wersję dzieci prezentować będą 22 stycznia 2012 roku, z okazji przypadającego Święta Babci i Dziadka.
Ponad 94 tysiące złotych udało się zebrać w ubiegłym roku podczas XiX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Świdnicy. Czy i tym razem uda się ustalić kolejny rekord? To zależy tylko od Was. O tym, że świdniczanie mają wielkie sercanie trzeba nikogo przekonywać. Udowodnili to m.in w ubiegłym roku. Działające na terenie miasta dwa sztaby Orkiestry (ZHP i Teletop) zebrały łącznie 94 tysiące złotych. Przez cały dzień na ulicach miasta kwestowało 150 wolontariuszy. Dziewczynek i chłopców z rodzicami, kobiet i mężczyzn, strażaków i harcerzy. W koordynację ich poczynań zaangażowali się opiekunowie, wyznaczeni przez dyrekcje poszczególnych szkół. Wielkie Granie rozpoczął Turniej Tenisa Stołowego. Na scenie świdnickiego Rynku wystąpiły zespoły kapele metalowe: „In Ashes” i „Sensual Sentence” oraz zespół „The Mechanix”, który zaprezentował rockowe wykonanie kolęd. W przerwach między tymi występami trwała licytacja rzeczy przekazanych przez sponsorów, osoby prywatne i instytucje. Ciężko pracowali również harcerze. Drużyna 29 ŚDH „Dęby” przygotowała loterię fantową i gorącą czekoladę, krąg „Wiarusy” - ciasta domowego wypieku, 10 ŚDH „Mrówkojady” - kiermasz z książkami, 10 ŚDW „Mrówkojady” - piernikowe serca, a 22 ŚDH „Arsenał” serca pluszowe, 13 ŚDSH „Mafikeng” - makaronowe anioły i ceramiczne ozdoby. 7 ŚDW „Rafandynka”, 223 ŚDW „Impeesa” i 10 ŚDW „Mrówkojady” służyły pomocą organizacyjną i logistyczną. Najmłodsze dzieci miały swoje miejsce do zabawy przed wejściem do teatru. Animatorzy Centrum Twórczej Zabawy „AleHeca” zorganizowali interaktywne gry i zabawy dla najmłodszych, rozdawali balony nadmuchiwane helem, malowali twarze dzieciom i zachęcali do wspólnego zdjęcia z wielkim pluszowym Kubusiem Puchatkiem. Do Rynku wjechał m.in. samochód rajdowy Renault Clio Moto Świdnica Racing Team oraz motocykl Piotra Betleja. Sam Piotr prowadził licytację kilku cennych rzeczy i pamiątek związanych z jego karierą motocyklową. Można też było odbyć szaloną jazdę quadem.W wojskowych mundurach kwestowała Chrześcijańska Formacja ASG Drużyna Braci.
czytaj więcej
Przy wypełnionej po brzegi sali konferencyjnej USC w Świdnicy, dźwiękach kolęd w wykonaniu chóru Pryma Voce z III LO podsumowano miniony 2011 rok. Był to też doskonały moment na przekazanie zaproszonym gościom przez gospodarza uroczystości starostę Zygmunta Worsę serdecznych życzeń noworocznych i podziękowań za wspólne inicjatywy oraz ubiegłoroczną współpracę.
czytaj więcej