Dwa etapy górskiego, ponad 300 km maratonu, będą miały swój finał i początek w Głuszycy. Nieprzypadkowo - bowiem nasza gmina została uznana przez organizatorów jako miejsce atrakcyjne pod względem turystycznym i historycznym. W naszym mieście będą się ścigać zarówno uczestnicy Sudety MTB Challenge, jak i wszystkie chętne dzieci w wieku od 7-12 lat.
Żelazną zasadą organizowanego już po raz szósty górskiego wyścigu rowerowego, jest coroczna zmiana tras, zawsze jednak prowadzą one przez miejscowości atrakcyjnie turystycznie i historycznie. W tym roku kolarze wystartują w centrum Dusznik Zdroju (prolog), by przez kolejne dni zmagać się na następnych pięciu etapach maratonu. Koniec etapu czwartego zaplanowano w Głuszycy.
29 lipca, po pokonaniu ponad pięćdziesięciokilometrowego odcinka (start w Bardzie), przez Wielką Sowę, Sierpnicę, Jaworek (w kompleksie Włodarz), Przełęcz Marcową, wjadą około godz. 13.00 do centrum miasta od strony stawów. Metę zaplanowano na stadionie. Tam też o godz. 15.00 mają odbyć się też organizowane przez głuszyckie Centrum Kultury zawody rowerowe dla dzieci w wieku od 7 do 12 lat. Zgłoszenia i zapisy dla chętnych przed godziną 15. u organizatorów, gdzie można też zapoznać się z regulaminem konkurencji.
Kolejnego dnia uczestnicy Sudety MTB Challenge wystartują na ostatni, blisko osiemdziesięciokilometrowy etap z metą w Kudowie-Zdroju. Start ze stadionu ,,Włókniarz", dalej przez Łomnicę i Andrzejówkę.
Sudety MTB Challenge jest klasycznym, międzynarodowym, maratonem górskim, w którym kolarze mają do przejechania ponad 300 km. Jak żaden inny wyścig etapowy na świecie, Sudety MTB Challenge gwarantuje uczestnikom przejazd po wszelkich możliwych nawierzchniach - od szerokich szutrówek, poprzez wąskie kamieniste single tracki, rzeki, techniczne i trudne zjazdy, drogi szczytowe z szerokimi widnokręgami. To wszystko stanowi o wyjątkowości tej imprezy, w której do tej pory wzięli udział uczestnicy z 4 kontynentów, 29 państw, amatorzy i zawodowcy. Jeden z nich, Kanadyjczyk opisał Sudety MTB Challenge:
Ten wyścig łączy wszystko to, czego doświadczyłem biorąc udział w Cape Epic, Trans Rockies, La Ruta de los Conquistadores, czy Trans Alp. Ten wyścig to połączenie wszystkich wyścigów etapowych świata!
Będzie zatem na co popatrzeć i komu kibicować. Zapaszmy na trasy przejazdu.
źródło: gluszyca.pl
Przyjechali naprawiać zniszczoną drogę tuż przed sylwestrem. Dwa samochody, kilku pracowników. Pięć dni później efekty ich roboty odczuli kierowcy, którym bryły asfaltu uderzają w podwozie i stwarzają zagrożenie dla życia. Piaskowa Góra. Druga pod względem zaludnienia po Podzamczu dzielnica Wałbrzycha Ulica Makuszyńskiego, a konkretnie zjazd z ulicy Nałkowskiej do ulicy Długiej. Odcinek, który każdego dnia pokonuje co najmniej kilkaset samochodów. Pod koniec 2011 roku jej stan techniczny pozostawiał już dużo do życzenia. Głębokie dziury, w które wpadali kierowcy, doprowadzały do furii niejednego zmotoryzowanego. Dlatego widok ekipy remontowej, która pojawiła się dwa dni przed sylwestrem ucieszył okolicznych mieszkańców. Dwa samochody, kilka osób szybko położyły prowizoryczne łaty. Nikt jednak nie spodziewał się, że tak szybko jak pojawił się asfalt, tak szybko zniknie. Pięć dni później baza bitumiczna „wyskoczyła” z dziur na ulicę. Teraz Makuszyńskiego przypomina pole minowe. Kierowcy nie chcąc zniszczyć swoich pojazdów omijają je zjeżdżając na przeciwny pas ruchu. Kto nie zdąży zamyka oczy, a następnie staje na awaryjnych sprawdzić, co uszkodził w aucie. Próbowaliśmy dowiedzieć się w urzędzie miejskim ile kosztowała nas ta inwestycja i kto jest autorem tego dzieła. Do momentu oddania gazety do druku nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Teraz już nie prosimy, a żądamy ujawnienia kwot, które podatnicy ewentualnie zapłacą za tę fuszerkę. Rafał Pawłowski
czytaj więcejAż trzy dni grać będzie Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w Mieroszowie. Gwiazdą tegorocznego finału będzie znany w całym kraju zespół Jamal. Wielkie granie tradycyjnie otworzy Jam Session, które odbędzie się w Piwniczce, w piątek 6 stycznia o godziny 19.00. W sobotni wieczór, o godzinie 20.00 rozpocznie się „Mieroszowski Koncert Finałowy”, który odbywa się w przeddzień Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. To chyba ewenement w skali kraju, ale dzięki temu mieroszowianie bawią się i zbierają datki dłużej, gdyż przychód z biletów zasila konto Fundacji. W jubileuszowym konkursie wystąpią zaprzyjaźnione zespoły z Danii, a także Red Bud z Wrocławia, Fofo i Veal z Mieroszowa. Gwiazdą koncertu będzie znany w całym kraju zespół Jamal. Atrakcją sobotniego koncertu będą niewątpliwie licytacje oryginalnych gadżetów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a w tym roku są to: koszulki kubki oraz specjalnie dla Mieroszowa przygotowane gadżety od znanych zespołów rockowych m.in Coma, The Sixpounder, Faust Again. Bilet na koncert będzie kosztował 20 złotych.
czytaj więcejPo angielsku, niemiecku, francusku, włosku, grecku i po łacinie. Pod koniec roku w Sali Witrażowej Ratusza, wałbrzyszanie spędzili wieczór z najpiękniejszymi polskimi kolędami i pastorałkami wykonywanymi przez członków Grupy Reprezentacyjnej Zespołu Pieśni i Tańca „Wałbrzych”. Dużym zainteresowaniem cieszył się również spektakl bożonarodzeniowych jasełek, zaprezentowany w piątek 30 grudnia 2011 roku, przez członków grup dziecięcych - Skarbki. Był to pierwszy akt z przedstawienia, którego pełną wersję dzieci prezentować będą 22 stycznia 2012 roku, z okazji przypadającego Święta Babci i Dziadka.
Ponad 94 tysiące złotych udało się zebrać w ubiegłym roku podczas XiX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Świdnicy. Czy i tym razem uda się ustalić kolejny rekord? To zależy tylko od Was. O tym, że świdniczanie mają wielkie sercanie trzeba nikogo przekonywać. Udowodnili to m.in w ubiegłym roku. Działające na terenie miasta dwa sztaby Orkiestry (ZHP i Teletop) zebrały łącznie 94 tysiące złotych. Przez cały dzień na ulicach miasta kwestowało 150 wolontariuszy. Dziewczynek i chłopców z rodzicami, kobiet i mężczyzn, strażaków i harcerzy. W koordynację ich poczynań zaangażowali się opiekunowie, wyznaczeni przez dyrekcje poszczególnych szkół. Wielkie Granie rozpoczął Turniej Tenisa Stołowego. Na scenie świdnickiego Rynku wystąpiły zespoły kapele metalowe: „In Ashes” i „Sensual Sentence” oraz zespół „The Mechanix”, który zaprezentował rockowe wykonanie kolęd. W przerwach między tymi występami trwała licytacja rzeczy przekazanych przez sponsorów, osoby prywatne i instytucje. Ciężko pracowali również harcerze. Drużyna 29 ŚDH „Dęby” przygotowała loterię fantową i gorącą czekoladę, krąg „Wiarusy” - ciasta domowego wypieku, 10 ŚDH „Mrówkojady” - kiermasz z książkami, 10 ŚDW „Mrówkojady” - piernikowe serca, a 22 ŚDH „Arsenał” serca pluszowe, 13 ŚDSH „Mafikeng” - makaronowe anioły i ceramiczne ozdoby. 7 ŚDW „Rafandynka”, 223 ŚDW „Impeesa” i 10 ŚDW „Mrówkojady” służyły pomocą organizacyjną i logistyczną. Najmłodsze dzieci miały swoje miejsce do zabawy przed wejściem do teatru. Animatorzy Centrum Twórczej Zabawy „AleHeca” zorganizowali interaktywne gry i zabawy dla najmłodszych, rozdawali balony nadmuchiwane helem, malowali twarze dzieciom i zachęcali do wspólnego zdjęcia z wielkim pluszowym Kubusiem Puchatkiem. Do Rynku wjechał m.in. samochód rajdowy Renault Clio Moto Świdnica Racing Team oraz motocykl Piotra Betleja. Sam Piotr prowadził licytację kilku cennych rzeczy i pamiątek związanych z jego karierą motocyklową. Można też było odbyć szaloną jazdę quadem.W wojskowych mundurach kwestowała Chrześcijańska Formacja ASG Drużyna Braci.
czytaj więcej
Przy wypełnionej po brzegi sali konferencyjnej USC w Świdnicy, dźwiękach kolęd w wykonaniu chóru Pryma Voce z III LO podsumowano miniony 2011 rok. Był to też doskonały moment na przekazanie zaproszonym gościom przez gospodarza uroczystości starostę Zygmunta Worsę serdecznych życzeń noworocznych i podziękowań za wspólne inicjatywy oraz ubiegłoroczną współpracę.
czytaj więcej